Pleśniak

Na specjalne życzenie paru czytelniczek pyszny pleśniak. Ciasto na kruchym spodzie z owocami i bakaliami. Górę wieńczy piana z białek i kruszonka. Smaczne, wilgotne ciasto, którego nazwa jest, jak dla mnie, trochę krzywdząca:). Jeśli chodzi o przygotowanie, to nie jest trudne, ale zajmie trochę czasu, na pewno nie należy do szybkich ciast. Przed podaniem możemy posypać cukrem pudrem lub polać czekoladą. Polecam… (trochę zmodyfikowany przepis z gazety „Poradnik Domowy”).

Pleśniak

Pleśniak
Składniki:
Ciasto:
500g mąki (użyłam tortowej)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżeczki cukru wanilinowego
5 łyżek cukru pudru
260g zimnego masła
5 żółtek
2 łyżki kakao
1-2 łyżki gęstej śmietany
Nadzienie:
4-5 łyżek gęstej konfitury lub dżemu z czarnej porzeczki
1 i 1/2kg jabłek
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka cukru
50g rodzynek
1 łyżeczka cynamonu
100g drobno poszatkowanych orzechów (użyłam laskowych)
Piana:
5 białek
3/4 szklanki cukru pudru
2 łyżki budyniu śmietankowego lub waniliowego w proszku bez cukru
Dodatkowo:
cukier puder do posypania

Ciasto:
1. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, przesianym cukrem pudrem i cukrem wanilinowym.

2. Dodać posiekane masło, żółtka i szybko zagnieść rękoma ciasto.

3. Ciasto podzielić na 3 części, jedną trochę większą i dwie równe.

4. Większe ciasto odłożyć, a do jednego mniejszego dodać śmietanę i kakao, zagnieść na gładkie ciasto. Dwa mniejsze ciasta zawinąć w folię spożywczą i włożyć do zamrażalnika.

5. Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne i zetrzeć je na tarce o dużych oczkach. Dodać 1 łyżkę cukru, 1 łyżkę soku z cytryny, wymieszać i odstawić.

6. Piekarnik nastawić na 190oC na funkcji góra-dół. Blaszkę o wymiarach 25x35cm wyłożyć papierem do pieczenia (wcześniej blaszkę można posmarować masłem, wtedy papier lepiej przylega) i cienko wylepić ją odłożoną większą porcją ciasta.

7. Ciasto równomiernie posmarować gęstą konfiturą lub dżemem. Następnie posypać poszatkowanymi orzechami.

8. Białka ubić na sztywną pianę. Stopniowo dodawać do nich cukier puder i budyń. Mieszać, aż masa stanie się gęsta i lśniąca.

9. Jabłka bardzo dobrze osączyć z soku (jabłka nie mogą pływać w soku). Dodać do nich cynamon, rodzynki i wymieszać. Rozłożyć je na orzechach.

10. Z zamrażalnika wyciągnąć ciasta. Na tarce z dużymi oczkami zetrzeć ciemne ciasto i równomiernie rozprowadzić je na jabłkach w blaszce. Następnie przykryć je pianą z białek.

11. Zetrzeć na tarce z dużymi oczkami jasne ciasto i posypać nim pianę z białek. Ciasto wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez około 50-55 minut. Piekłam na najniższym poziomie piekarnika.

12. Podawać przestygnięte, przed podaniem posypać cukrem pudrem.

Udanych wypieków:)

Pleśniak

Print Friendly, PDF & Email
Print Friendly, PDF & Email

71 komentarzy do wpisu „Pleśniak”

  1. Uwielbiam wręcz to ciasto, smak dzieciństwa! :) I u mnie w domu ZAWSZE był to właśnie pleśniak – nie żaden skubaniec czy styropian czy jeszcze okropniejsza nazwa… :> Pleśniak. Przepyszny ;) Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  2. Dzis zamierzam zobic to ciasto, gdyz wyglada bardzo smakowicie :) nie mam smietany wiec zamiast niej uzyje jogurtu naturalnego, zamiast cytryny kwasku cytrynowego :) nie dodam orzechow i rodzynek bo tez ich nie mam :) jestem bardzo ciekawa jak wyjdzie – po upieczeniu dam znac czy bylo dobre. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  3. A wiec placek jest super smaczny, Polecam przepis, na pewno wyjdzie:) Co prawda chyba przez to ze nie dodalam orzechow i rodzynek troche mi sie rozpada u dolu ale nie wplywa to w zadnym stopniu na jego smak ktory jest wprost wysmienity!

    Odpowiedz
  4. Miałam podobnie co @Agnieszka wyżej, ciasto się troszkę rozpadało :( Ale i tak w smaku wyszło dobre, kolejnym razem nie będę odsączać jabłek, wolę jednak bardziej wilgotne ciasto.

    Odpowiedz
  5. Spokojnie, po prostu było kruche, ale zauważyłam, że po 2-3 dniach ciasto jest o wiele lepsze- cała mega kruchość spodu znikła! Ja się nie zraziłam i na pewno do niego wrócę!

    Odpowiedz
  6. Zrobilam i wyszlo rewelacyjnie!!! Identyczne jak na Twoich zdejciach. Zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze ciasto lepsze jest na drugi dzien ale tak zazwyczaj jest tez z jablecznikiem. Uwielbiam Twoje przepisy i mam zamiar wyprobowac kazdy jeden :)) Pozdrawiam serdecznie i gratuluje swietnej stronki.
    Dzieki !!! :)

    Odpowiedz
  7. Zrobiłam dzisiaj pleśniaczka z tego przepisu, zamieniając jednak jabłka na podduszony rabarbar. Muszę przyznać, że pychota. Mam w domu inny przepis na to ciasto, ale to mi zdecydowanie lepiej smakuje i ponadto do ciasta nie wsiąka tak bardzo sok z owoców.
    Polecam gorąco!

    Odpowiedz
  8. Ania i Milka – bardzo dziękuję, cieszę się, że ciasto smakowało:), pozdrawiam serdecznie i udanej niedzieli

    Odpowiedz
  9. Piekłam jakiekolwiek ciasto ostatnio 25 lat temu. Dziś zrobiłam znany mi sprzed lat „pleśniak” . Wyszedł cudownie. Przepis doskonały! To mnie zachęciło i będę korzystać z innych przepisów. Pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
  10. Piekłam na rocznicę ślubu. Niby taki prosty przepis i znany, a mega pyszny. Uratował sytuację, bo inny „wymyślny” placek okazał się porażką. Polecam.

    Odpowiedz
  11. Przepis super, myślałam że doniosę do pracy i w końcu ktos mi uwierzy że potrafie piec, ale nie dało rady, całe ciato zniknęło w weekend. Zachowam sobie ten przepis i zrobię ponownie. POLECAM.

    Odpowiedz
  12. Przed wieloma laty moja mama dostała ten przepis od sąsiadki pod nazwą ciasto FUGA :) po latach skapnęłam się że pleśniak to to samo ciasto :) Czemu pleśniak ? pewnie przez warstwę białek, przypominającą pleśń :) Ciasto jest pyszne. Nie jadłam go z dobre 25 lat. Właśnie chciałam go dzisiaj upiec, dlatego znalazłam się na tej stronie.

    Odpowiedz
  13. Piekę to ciasto od dawna z przepisu mamy :) Nieco inne proporcje i u nas to „Sękacz” , ale babcia mojego męża również ma swoją nazwę i „Pleśniaka” określa „Kruszańcem” Bez względu na nazwe jest to jeden z moich ulubionych wypieków , idealny jak spodziewamy się gości, bo osobiście nie znam osoby , której by nie smakował :D Wygląda i pachnie wspaniale :)

    Odpowiedz
  14. Witam:) Ciasto wygląda baaaardzo smakowicie. Planuję je zrobić na święta. Raz w życiu piekłam pleśniaka, z przepisu mojej mamy, ale bez jabłek i orzechów. Teraz spróbuję to zrobić. Mam jednak blaszkę o wymiarach 25 x 30. Czy w związku z tym zmniejszyć proporcje, lub zmniejszyć którąś warstwę czy wyjdzie po prostu wyższe…? Dziękuję

    Odpowiedz
  15. Witam. Właśnie upiekłam pleśniaka wg tego przepisu tylko na ciut większej blaszce, ale i tak wyszedł bardzo dobry. Proporcji nie zmieniałam. Będę tu częściej zaglądać, bo przepisy są super. Pozdrawiam serdecznie :)

    Odpowiedz
  16. Witam :-) Chcąc pozbyć się nieco jabłek szukałam w internecie przepisów z ich udziałem. Gdy już zdecydowałam się na pleśniaka okazało się, że większość przepisów jest taka sama i tylko ten jeden różnił się od reszty ze względu na dodatek dżemu, orzechów i rodzynek. Upiekłam go w nocy a dzisiaj w pracy koleżanki zajadały z prawdziwym zadowoleniem. Tylko piana z białek opadła w pieczeniu ale widzę, że ten na zdjęciu też nie ma wysokiej więc chyba tak musi być.
    Dziękuję za wspaniały przepis!!!

    Odpowiedz
  17. Wygląda tak apetycznie, a ja na nieszczęście jestem na diecie! Pamięta te ciasto z dzieciństwa i jest to ulubione mojej mamy. Muszę powiedzieć Ci, że robisz piękne zdjęcia. I ta mnogość gadżetów i akcesoriów do zdjęć robi imponujące wrażenie :D Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  18. Klasyka..tym razem wg Twojego przepisu wyszło idealnie-zmieniłam tylko nadzienie-miałam mrożoną aronię i ją wykorzystałam-dół posmarowałam zalegającym w lodówce dżemem jagodowym,na to podprażone orzechy ,rodzynki nasączone amaretto i na górę owoce aronii(nie żałowałam ich, dałam więcej niż 500g), ale nie rozmrożone-niebo w buzi!!!!!!!!!!!!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz