Migdałowe muffinki z porzeczkami

Migdałowe muffinki z porzeczkami – Bardzo smaczne, szybkie w przygotowaniu babeczki. Mają pełno owoców i waniliowo – śmietankowy zapach. Stanowią świetną przekąskę, są sycące, ze sporą ilością owoców i migdałów. Do tego te małe ślicznotki są mięciutkie, wilgotne i kwaskowate. Kolejna wspaniała, letnia przekąska, doskonała na wieczór do herbaty i mleka, polecam.

Migdałowe muffinki z porzeczkami

Migdałowe muffinki z porzeczkami
składniki na 12 dużych babeczek:
350g mąki
130g cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
100g zmielonych migdałów
1 łyżeczka sody
300g przebranych, umytych porzeczek
100g masła
2 jajka
220ml maślanki
aromat śmietankowy

1. Masło roztopić.

2. Wymieszać razem maślankę, jajka, masło i parę kropli aromatu śmietankowego.

3. Mąkę wymieszać z sodą, migdałami, cukrem i cukrem waniliowym. Dodać porzeczki wymieszać.

4. Połączyć ze sobą obie masy, krótko mieszając. Ciasto przełożyć do formy na muffinki wyłożonej papierowymi foremkami. Piec w temperaturze 160oC na funkcji termoobieg przez około 25 minut.

Udanych wypieków :)

Print Friendly, PDF & Email
Print Friendly, PDF & Email

35 komentarzy do wpisu „Migdałowe muffinki z porzeczkami”

  1. Są wspaniałe!
    Wypróbowałam i gorąco polecam:)))
    Poza tym wszystkie przepisy są godne uwagi i na pewno będę korzystać!
    Pozdrawiam i dziękuję:)

  2. Przepis jest super, ale z mojego doświadczenia wynika, że składników jest za dużo na 12 muffinek. Przy ostatnim podejściu wyszło mi ich 18! Proponuję ilość składników pomnożyć przez 2/3 i wychodzi idealnie. Tak zrobiłam i mój tuzin muffinek właśnie się studzi do jadalnej temperatury : )

  3. Smak super! Ale z moim wykonaniem chyba było coś nie tak bo nie wyrosły mi jak na obrazku… Kiedyś słyszałam że foremkę napełnia się do wysokości 1/3. Może tu tkwił mój błąd… bo mi też wyszło ich sporo.

  4. ja nakładam więcej ciasta niż 1/3 wysokości foremki, nakładam prawie do pełna około 3/4 wysokości,
    pozdrawiam

  5. Robię te muffinki stale od dwóch lat :) To mój ulubiony przepis. I mojej rodziny też :).
    Pierwszy raz robiłam je zimą. Zamiast maślanki dałam jogurt, a zamiast porzeczek jabłko pokrojone w konstkę. Próbowałam też innych wersji z borówką amerykańską, porzeczką, rodzynkami, czekoladą i suszoną żurawiną. Zawsze się udają. I to mimo tego że z lenistwa wrzucam wszystkie składniki na raz do jednej miski i tylko lekko zamieszam łyżką. Szybkie, pyyyyyszne, genialne!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.