Pyszne brownies czekoladowe z orzechami

Pyszne brownies czekoladowe z orzechami – Zapraszam na nowe brownies z orzechami. Mocno czekoladowe, słodkie, aromatyczne. Ciasto jest delikatne, przy krojeniu trochę się kruszy, nie jest zbite i gęste. Deser dla prawdziwych łasuchów. W przygotowaniu jest proste i szybkie. Można podawać je z lodami. Przepis troszkę zmodyfikowany z książki „bake” Rachel Allen. Proszę pamiętać o subskrypcji kanału Mała Cukierenka na YouTube!!.

Zapraszam na FILM.

Subskrybuj kanał Małej Cukierenki: http://www.youtube.com/malacukierenka




Pyszne brownies czekoladowe z orzechami

Pyszne brownies czekoladowe z orzechami
Składniki:
Ciasto:
180g gorzkiej czekolady o zawartości masy kakaowej 70-80%
180g masła – pokrojonego na kawałki
25g kakao bez cukru
3 jajka
200g cukru (użyłam ciemnego brązowego, można użyć dowolnego, ale z ciemnym cukrem brownies ma karmelowy posmak)
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
100g mąki pszennej (użyłam tortowej)
100g posiekanych orzechów włoskich

Pyszne brownies czekoladowe z orzechami

Ciasto:
1. Piekarnik nastawić na 180C na funkcji góra -dół.

2. Do rondelka przełożyć masło, dodać połamaną czekoladę, wsypać kakao, postawić na bardzo małym ogniu i podgrzewać, mieszając, aż składniki się roztopią. Zdjąć z ognia i odstawić do ostudzenia.

3. Do miski wbić jajka, dodać cukier, wanilię i ucierać mikserem przez około 1-2 minuty. Dodać czekoladową masę i krótko wymieszać mikserem, patrz FILM. Przesiać mąkę, dodać orzechy i znów krótko wymieszać mikserem.

4. Ciasto przełożyć do blaszki 21cm x 21cm lub 22cm x 22cm i wyrównać. Wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez około 22-27 minut (nie należy długo piec, brownies ma być wilgotne, takie troszkę zakalcowate).

5. Po wyjęciu z piekarnika odstawić do ostudzenia, można podawać z lodami.

Udanych wypieków :)

Pyszne brownies czekoladowe z orzechami

Print Friendly, PDF & Email

4 komentarze do wpisu „Pyszne brownies czekoladowe z orzechami”

  1. Upieklambrownies z Pani przepisu i zastapilam orzechy wloskie pekanami (uprażyłam je i ostudziłam przed dodaniem). Po pieczeniu i ostygnięciu, brownies wstawiłam do lodówki na noc i jedliśmy je na drugi dzień (jakaś godzinę lub dwie po wyjęciu z lodówki) – pyszne wyszły! Moja znajoma, która nie lubi czekolady nie mogła się ujeść :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz