Przysmak kokosowy


Proponuję smaczny, kokosowy deser z kuchni indyjskiej. Łatwy w przygotowaniu i niewymagający dużej ilości składników. Kostki kokosowe są wilgotne i aromatyczne. Świetnie smakują na śniadanie z kawą. Polecam …  (oryginalny przepis z książki „Kuchnia indyjska” z kuchennej półeczki Shehzad Husain)



Składniki:

75g masła

200g wiórków kokosowych

175g skondensowanego mleka (w puszce jest 411g, ja dodaje połowe mleka z puszki, wtedy deser jest bardziej soczysty)

3 łyżeczki cukru

kilka kropli barwnika spożywczego (według uznania, ja użyłam różowego)

Masło stopić na małym ogniu, dodać wiórki kokosowe zamieszać.

Do mleka skondensowanego dodać cukier, wlać mleko do wiórków kokosowych i ciągle mieszając, gotować przez 7-10 minut.

Masę zdjąć z ognia i podzielić na dwie części. Do jednej dodać odrobinę barwnika i wymieszać.

Schłodzoną masę uformować i pokroić na prostokąty (ja jeszcze ciepłą masę włożyłam do keksówki i rozprowadziłam na 1/3 wysokości foremki, zostawiłam do wystygnięcia). Studzić jeszcze godzinę i podawać.

Pozdrawiam :)

Czekoladowe ciasto z blachy



Ciasto jest bardzo smaczne. Pachnie czekoladą i jest wilgotne. Bardzo szybkie w przygotowaniu. Lepiej smakuje dobrze przestygnięte. Przepis z książeczki „Czekolada” z kuchennej półeczki Jacqueline Bellefontaine. Polecam :)



Składniki:

225g cukru pudru

225g miękkiej margaryny

4 roztrzepane jajka

4 łyżki mleka

350g mąki pszennej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

3 łyżki kakao

50g groszków z czekolady mlecznej (użyłam czekolady mlecznej, deserowej i białej)

50g groszków z czekolady deserowej  lub czekolada deserowa

50g groszków z czekolady białej lub czekolada biała

parę kropli aromatu śmietankowego

cukier puder do posypania

Jeśli nie mamy groszków czekoladowych, to tabliczki czekolady należy schłodzić (ja włożyłam na 30 min do zamrażalnika). Schłodzone czekolady posiekać na drobne kawałki wielkości groszków czekoladowych.

Posmarować tłuszczem blachę o wymiarach 33 na 23 cm.

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, kakao i cukrem pudrem. Dodać do suchych składników margarynę, roztrzepane jajka, aromat śmietankowy. Ucierać składniki na gładką masę. Ucierając, dolewać mleko.

Do utartej masy dodać groszki czekoladowe lub rozdrobnioną czekoladę i wymieszać (dodałam trochę więcej czekolady niż jest w przepisie).

Masę przełożyć do przygotowanej formy i wygładzić wierzch. Piec w piekarniku rozgrzanym do 180oC przez 30-40 min (w moim piekarniku piekłam 170 oC na funkcji góra-dół).

Ostygnięte ciasto posypać cukrem pudrem. Aby zrobić „kratkę” na cieście, należy pociąć papier na cienkie paski i przed posypaniem ułożyć paski na wierzchu. Po oprószeniu cukrem usunąć papier.

Udanych wypieków :)

Ciasteczka owsiane z sezamem

Uwielbiam ciasteczka owsiane i dosyć często je piekę, korzystając z różnych przepisów. Ten przepis uważam za jeden z lepszych:), ponieważ zawsze ciasteczka wychodzą przepyszne i chrupiące. Oryginalny przepis pochodzi ze  strony. Ja do ciasteczek dodałam moje ulubione dodatki, czyli sezam i rodzynki, ale każdy oczywiście może zmodyfikować je na swój sposób.

Składniki :

200g płatków owsianych,

0,5 szklanki mąki,

3 jajka,

pół kostki masła

40-60g brązowego cukru

150g sezamu

100g rodzynek

1-2 łyżki płynnego miodu

1 opakowanie cukru wanilinowego,

1 łyżeczka proszku do pieczenia,

sól.

Wsypujemy sezam na patelnię i prażymy na złoty kolor, przesypujemy do miseczki.

Do masła rozgrzanego na patelni wsypujemy płatki owsiane i smażymy, aż się zarumienią. Płatki posypujemy brązowym cukrem i delikatnie mieszamy, aż cukier się stopi. Następnie płatki owsiane wsypujemy do uprażonego sezamu i dodajemy rodzynki, mieszamy.

Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, cukrem wanilinowym i szczyptą soli. Wymieszane składniki wsypujemy do miski z płatkami owsianymi i sezamem. Dodajemy rozbełtane jajka, miód i dokładnie mieszamy.

Owsianą masę można wyjąć na stolnicę, równomiernie rozłożyć i szklanką wycinać ciasteczka lub łyżeczką nakładać ciasto na blaszkę i lekko spłaszczać.

Ciasteczka owsiane pieczemy ok. 15 minut w temperaturze 160°C na funkcji termoobieg, na wysmarowanej masłem blaszce lub wyłożonej papierem do pieczenia.

Udanych wypieków :)


Ciasteczka z czekoladą i chili



W ciasteczkach jest świetne połączenie smaków czekolady z cynamonem i rumem, a na końcu pikantnej nutki chili. Pięknie pachną i szybko się pieką. Polecam :) (przepis z dodatku do „Gazety Wyborczej” Spotkanie z papryką nr 6;z 17 lutego 2007)



Składniki:

80g rodzynek

3 łyżki rumu (ja dałam 4)

300g gorzkiej czekolady (3 tabliczki)

3 łyżki masła

6 łyżek mąki

100g cukru

2 jajka

½ łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli

1 łyżeczka cukru waniliowego

½ łyżeczki mielonego cynamonu

¼ łyżeczki chili w proszku ( przyprawy dodać według własnego uznania)

Rodzynki włożyć do rondelka i wlać alkohol. Podgrzać mocno, ale uważać, żeby się nie zagotowały. Odstawić, aby ostygły.

Do garnka włożyć 170g gorzkiej czekolady połamanej na kosteczki, dodać masło i stopić na małym ogniu (cały czas mieszając). Odstawić, by ostygło.

Wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia, chili, cynamonem i solą.

Jajka ubić z cukrem i pod koniec ubijania dodać łyżeczkę cukru waniliowego. Ciągle ubijając, dodawać powoli do masy  stopioną, przestudzoną czekoladę. Powstałą masę delikatnie połączyć z mąką, dodać osączone rodzynki i resztę poszatkowanej czekolady ( wielkości groszków czekoladowych), wymieszać.

Piekarnik rozgrzać do180oC. Płaską blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Nabierać łyżeczką porcję masy i układać na blaszce, zachowując odstęp, gdyż ciasteczka w trakcie pieczenia rosną. Piec 8-10 min, po wyjęciu z piekarnika odczekać chwilkę, ponieważ ciasteczka są bardzo miękkie i przy próbie przełożenia mogą się połamać. Po paru minutach twardnieją i można je spokojnie przekładać.

Pozdrawiam :)

Wykwintny budyń rumowy

Dzisiaj cały dzień padało. Było ponuro, szaro, a czas w pracy się dłużył. Po powrocie do domu musiałam dodać sobie pozytywnej energii, aby przyjemnie spędzić resztę wieczoru. Zrobiłam czekoladowy, bardzo słodki krem, na który przepis znalazłam w książeczce pod tytułem „Czekolada” z kuchennej półeczki Jacqueline Bellefontaine.

Składniki na 6 porcji:

225g czekolady deserowej

4 jajka

6 łyżek cukru

4 łyżki ciemnego rumu (zamiast rumu można dodać brandy)

4 łyżki śmietanki kremówki

aromat śmietankowy

Do przybrania:

– co nam podpowie fantazja :)

Roztopić czekoladę i odstawić, by ostygła (ja roztopiłam w kuchence mikrofalowej).

Następnie utrzeć żółtka z cukrem na puszystą masę.

Wlać czekoladę do masy, wymieszać i wlać rum, śmietanę oraz aromat śmietankowy (parę kropli).

W drugim naczyniu ubić białko na sztywną pianę.

Przełożyć połowę do masy czekoladowej, wymieszać i dodać resztę białka, delikatnie mieszając. Przełożyć masę do sześciu małych pucharków lub szklanek. Wstawić na 2 godziny do lodówki. Przed podaniem można udekorować  bitą śmietaną, czekoladowymi listkami, posypką.

Cudownych słodkości :)

Aromatyczna kawa z toffee

Uwielbiam tę kawę, jest pyszna i świetnie poprawia humor :) Dzięki przyprawie jest bardzo aromatyczna i pozwala się odprężyć, a toffee z krówek dodaje pysznego słodkiego smaku. Polecam…

Składniki:

duża filiżanka czarnej kawy

4-5 krówek (zależy od tego, jak bardzo chcemy mieć słodką kawę)

szczypta przyprawy garam-masala

1-2 łyżki mleka

Dodatkowo:

bita śmietana do dekoracji

parę krówek

Roztopić krówki najlepiej w mikrofalówce. Dodać mleko, wymieszać na gładką masę, jeśli będą grudki wstawić jeszcze na chwilę do mikrofalówki (uważać, żeby się nie przypaliło). Masę z krówek wlać do filiżanki, zalać kawą i posypać przyprawą. Udekorować bitą śmietaną i pokrojonymi krówkami.

Pozdrawiam :)

.