Ciasto z białek


Dzisiaj zapraszam na przepis, który pozwoli nam na zużycie białek zalegających w naszej lodówce. Proste, niewymagające dużej ilości składników ciasto, które jest smakowite, chociaż na pierwszy rzut oka, może tak nie wyglądać. Z wierzchu piana z białek delikatnie się przypiecze i będzie chrupiąca. Ciasto jest puszyste, śmietankowe i na jednym kawałku nie można skończyć, ma w sobie coś pociągającego. Dodałam do niego na samym końcu posypkę cukrową i ciasto po przekrojeniu ma kolorowe plamki, które ładnie wyglądają i sprawiają, że ciekawiej się prezentuje (oczywiście możemy ją pominąć, nie wpływa na smak ciasta). Radzę użyć posypki w kształcie pałeczek, będzie lepiej widoczna. Cóż więcej mogę dodać… zapraszam do pieczenia:)



Składniki:
6 dużych białek
3/4 szklanki cukru
1 kopiasta szklanka mąki
1 łyżka mąki kukurydzianej
1 łyżeczka proszku pieczenia
1/2 kostki roztopionego masła
1/2 łyżeczki aromatu śmietankowego
2 łyżki kolorowej posypki cukrowej pałeczki (niekoniecznie)



1. Obie mąki przesiać i wymieszać z proszkiem do pieczenia.

2. Białka ubić z dwoma łyżkami cukru na sztywną pianę.

3. Resztę cukru wymieszać z mąką.

4. Połowę mąki dodać do białek, delikatnie wymieszać. Wlać masło, aromat śmietankowy, zamieszać. Dodać resztę mąki i znów delikatnie wymieszać. Na końcu wsypać posypkę.


5. Ciasto przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia o średnicy 22-24cm (użyłam formy 24cm). Piekłam w temperaturze 160oC na funkcji termoobieg przez 40 minut.

6. Ostygnięte ciasto przed podaniem posypać cukrem pudrem.

Udanych wypieków:)

22 przemyślenia nt. „Ciasto z białek

  1. Ciasto jest przepyszne! I pięknie rośnie, w środku jest idealne. Jutro je zamierzam przekroić i przełożyć czymś dobrym. W ogóle to ciasto bardzo ale to bardzo przypomina mi biszkopt. Tyle tylko że bez żółtek. Pozdrawiam i bardzo dziękuję za przepis!

  2. Tak to ciasto jest bardzo podobne do biszkoptowego,
    cieszę się, że smakowało,
    dziękuję za komentarz,
    pozdrawiam serdecznie

  3. Ciasto wspaniałe. Właśnie szukałam takiego przepisu na wykorzystanie białek. Mam tylko pytanie odnośnie białek – jakby przeliczyć to na ml to ile to mniej więcej będzie? albo może lepiej w przeliczeniu na szklankę?

  4. właśnie sprawdziłam bo też akurat mam 6 białek, więc to tak ciut więcej niż 3/4 szklanki, taka nie pełna szklanka,
    pozdrawiam ciepło

  5. No, Kochana chylę czoła. Miałam właśnie w lodówce białka i głowiłam się co tu z nich zrobić bo bezy nie znoszę i trafiłam na Twój przepis (piekę Twoje przepisy nie pierwszy raz :) ). Nastawiałam się, że ciasto będzie o konsystencji keksu bo to jedyne ciasto które próbowałam z dużą ilością białek. Zamiast masła, które wyszło, dodałam margaryn. W sumie też piekłam pierwszy raz na termoobiegu. Ciasto się upiekło, ładnie, pięknie choć przypuszczałam, że wyjdzie zakalec bo margarynę wlałam gorącą do tej piany (pomyślałam – no to po zawodach). Ciasto mięciutkie jak gąbeczka czym bardzo mnie zaskoczyło i zarazem urzekło. Jednym słowem – PETARDA :) Wielkie dzięki za przepis :)

  6. ciasto super, szybkie w przygotowaniu, troche zmodyfikowałam zamiast maki kukurydzianej dodałam łyźkę mąki krupczatki a zamiast roztopionej margaryny pół szklanki oleju i skórke pomarańczowa, jest pycha, pozdrawiam i dziękuje za kolejny przepis do mojej ksiegi z przepisami

Dodaj komentarz

.