Kruche Ciasteczka z Witrażem

Kruche Ciasteczka z Witrażem – Smaczne, piękne, kruche ciasteczka ze słodkim witrażem. Maślane z nutką waniliową. Wyglądają bardzo ładnie i urzekły moich domowników. Do ich przygotowania użyłam cukierków owocowych bon-bon, (powinny być dostępne w każdym supermarkecie), wydaje mi się, że są lepsze od landrynek, ponieważ dobrze trzymają kolor i są smaczniejsze. Na pewno zrobię kolejną partię tych pysznych ciastek na moją choinkę:) bardzo polecam…

Zapraszam na FILM.

Subskrybuj kanał Małej Cukierenki: http://www.youtube.com/malacukierenka




ciasteczka z witrazem

Kruche Ciasteczka z Witrażem
Składniki na około 35 sztuk:
360g mąki pszennej (użyłam tortowej)
130g cukru pudru
1 opakowanie cukru wanilinowego 16g
240g masła
2 łyżki kwaśnej śmietany
dwa opakowania cukierków typu bon-bon – twarde karmelki owocowe

1. Mąkę wymieszać z przesianym cukrem pudrem i cukrem wanilinowym. Dodać posiekane masło i przez chwilę rozcierać palcami (masło można zetrzeć na tarce z grubymi oczkami, podsypując mąką patrz FILM). Dodać śmietanę i szybko zagnieść ciasto. Wstawić je na około 60 minut do lodówki.

ciasteczka z witrazem

2. Schłodzone ciasto krótko zagnieść i podsypując mąką, rozwałkować na grubość około 4-5mm. Z ciasta wycinać spore ciastka z dziurką (środek wyciąć mniejszą foremką) i układać je na blaszce do pieczenia (jeśli chcemy zawiesić je na choinkę, proszę również zrobić małą dziurkę na sznureczek). W każde ciasteczko włożyć 1 cukierek (patrz FILM).

3. Ciastka piec w temperaturze 180°C na funkcji termoobieg (na funkcji góra-dół 200°C) przez około 10-12 minut (ciastka szybko się pieką, proszę je obserwować, żeby nie przypalić). Po wyjęciu z piekarnika ciastka zostawić na blaszce do przestygnięcia (ostrożnie zdejmować z blaszki).

Udanych wypieków:)

ciasteczka z witrazem

ciasteczka z witrazem

Print Friendly, PDF & Email

94 komentarze do “Kruche Ciasteczka z Witrażem”

  1. Pierwszorzędne. Zrobiłam jako prezent na święta, 16 sztuk witrażykowych i prawie 50 mniejszych gwiazdek. Przepis prosty, a pyszny, dziekuję bardzo! Czy próbowałaś kiedyś to samo ciasto stosować do innych kruchych wpieków? Choćby przekładanych dżemem albo masą krówkową?
    Testowałam też wariację na temat przepisu – zrobiłam porcję ze zwykłym cukrem zamiast pudrem. Wyszły o zupełnie innej fakturze, mniej gładkie, ale tak samo pyszne i jeszcze bardziej kruche – dobre na szybko, gdy akurat braknie pudru w zwykły dzień.

    Odpowiedz
    • Ogromnie się cieszę, nie robiłam innych ciasteczek z tego przepisu, ale pomyślę nad tym, dziękuję, pozdrawiam serdecznie

      Odpowiedz
  2. Dzień dobry, czy ta cukierkowa szybka nie jest twarda ani ostra? Po wystygnieciu zachowuje się jak zwykle landrynki? Zastanawiam się, czy małe dzieci dadzą sobie radę z jej pogryzieniem, bo wydaje mi się, że to będzie przypominało takie lizaki twarde… Wyglądają w każdym razie pięknie i bardzo kusząco :)

    Odpowiedz
      • Dziękuję za odpowiedź :) pozostaje mi więc zrobić tylko kilka i powiesić je poza zasięgiem małych łasuchow, bo tak piękne są, że spróbować muszę :) pozdrawiam!

        Odpowiedz
  3. Mała cukierenko ☺czy ciasteczka można zrobić bez tego cukierkowego środka? Szukam smacznego przepisu na kruche ciasteczka.

    Odpowiedz
  4. Nie stety te witrazyki nie sprawdziły mi się w pomieszczeniu gdzie było ciepło. Robiłam z nich dekoracje na choinkę, stroiki… Cukierki mi się rozpuszczały i kapaly na parapet, podłogę pod choinką A są takie piękne

    Odpowiedz
  5. Zrobilam ciastka wg przepisu, niestety mi nie wyszly :( nie upiekly sie :( ciasto po wyjeciu jest nadal lepkie. A zelki wyplynely poza ciasto i zaczely sie przypalac i smierdziec w piekarniku po 15 min pieczenia.

    Odpowiedz
  6. Dziękuję bardzo za ten cudowny przepis.Nie jestem mistrzem pieczenia a te ciasteczka wyszły przepyszne.Zniknely w momencie i rodzina chce więcej.:)

    Odpowiedz
  7. Właśnie skończyłam robić, i polecam! ciasto słodkie. Jedyna moja modyfikacja, którą wprowadzę przy następnej okazji, to to że landrynki zmiażdżę w moździerzu. Jak kładłam całe to wypływały z ciastek :/ ale niektóre powychodziły i są naprawdę ładne!

    Odpowiedz
  8. bardzo się cieszę:) muszę kiedyś też spróbować na smalcu, choinka na pewno pięknie się prezentuje:) życzę kolejnych udanych wypieków i smacznego, Wesołych Świąt!

    Odpowiedz
  9. Cukierenko,

    chciałam tylko napisać, że zrobiłam Twoje ciasteczka na smalcu. Wyszły dobre – na smaku i konsystencji dużo nie straciły. Była to partia przeznaczona do powieszenia na choinę, no ale wytłumacz dziecku, że to w sumie taka bombka i tego się nie je. Jestem ciekawa czy jako ozdoba choinkowa przetrwają próbę czasu i łakomstwa :D Te nadgryzione prezentują się na choince przepysznie :D

    Dziś zabieram się za ciasteczka korzenne z migdałami i rogaliki orzechowe :D

    Dziekuję za fantastyczne przepisy i życzę Wesołych!

    Odpowiedz
  10. Bardzo dziękuję:) Pozdrawiam serdecznie i również składam najlepsze życzenia, wspaniałych świąt i szczęsliwego nowego roku!

    Odpowiedz
  11. Dziękuję. Zabieram się do produkcji drugiej tury ciasteczek. Pierwsza -wczorajsza- już prawie schrupana :-) Dodam, iż zapach i widok tylu gwiazdek i śnieżynek wprowadził wszystkich w cudowny nastrój świąteczny :-) Pozdrawiam Cie serdecznie i składam najlepsze życzenia swiateczno-noworoczne ****

    Odpowiedz
  12. Tesia: – wystarczy tylko papier do pieczenia,

    Maggie: – myślę, że tak 2-3 tygodnie w zamkniętej puszce będą dobre,

    pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
  13. Mała Cukierenko jak długo po upieczeniu można je przechowywać ? Podobnie jak iza chce je dać w prezencie rodzinie, ale jeśli je upiekę dziś czy do świąt będą jeszcze smaczne i kruche?

    Odpowiedz
  14. Mam pytanko – bo przymierzam się właśnie do pieczenia – czy ciasteczka nie kleją się do blachy??? Czy zastosować jakiś specjalny zabieg aby się tak nie stało??? Chodzi mi o środek landrynkowy. POZDRAWIAM :)

    Odpowiedz
  15. Robiłam te ciasteczka rok temu, ale już nie pamiętam, czy są one bardzo kruche. Czy sądzi Pani, że wytrzymają podróż zapakowane w serwetki i bąbelkową kopertę? Pozdrawiam, Kasia

    Odpowiedz
  16. Witam, przymierzam sie wlasnie do pieczenia tych bajecznych ciasteczek. Mam pytanie odnośnie śmietany: kwaśna czy słodka? Jeśli kwaśna czy mogę zastąpić ja gęstym jogurtem(typu grecki)? Jeśli słodka czy moze zostać zastąpiona np. mlekiem?
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  17. ogromnie się ciesze, że smakują, nie wiem jak z tym smalcem, nie poradzę Pani, przykro mi, pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
  18. Właśnie upiekłam ciasteczka, wyszło mniej niż w przepisie – około 25 sztuk…
    To jednak nieważne bo jutro piekę kolejną partię. W ramach zbliżającego się Mikołaja mam zamiar obdarować całą rodzinę…
    Ciasteczka są tak bajeczne, że nie chcę ich oddawać, ale cóż… ;)
    Do rzeczy jednak … Mam pytanie… Czy mogę zamiast masła użyć smalcu ?
    Pozdrawiam
    Iza

    Odpowiedz
  19. Ja niestety nie miałam w domu cukierków a mieszkam na obrzeżach miasta więc nie było sensu iść po nie.:( Więc zrobiłam bez nich:) MMMMM Pycha. Jutro mam je zamiar upiec 2 raz ale tym, razem z witrażem:):p

    Odpowiedz
  20. a więc żelki… rozpuszczają się bardzo szybko i gotują, zastygają ładnie – więc wygląd ok ale powstały witrażyk nie bardzo da się zjeść:) próbowałam dodać je po upieczeniu nie wyciągając z piekarnika ale wtedy przyklejaja się do papieru i ciąąągnąąąą :P to z normalnych żelek, nie wiem jak te „nadziane”

    Odpowiedz
  21. Witam, ja jeszcze chciałam dopytać czy korzenne kruche ciasteczka wg Twojego przepisu tez można zrobić o grubości 4-5mm i czy wtedy można piec w temperaturze 180oC na funkcji termoobieg przez około 10-12 minut – tak jak „zwykłe”kruche?

    Odpowiedz
  22. Witam, mam pytanie odnośnie ciasteczek. Lubię jak wszystko wychodzi estetycznie, dlatego zastanawiam się jakiej wielkości powinny być te środki, aby cukierki nie wylały się na boki ciastek? Wiem, że to dość trudne pytanie ale chociaż tak orientacyjnie:)

    Odpowiedz
  23. Absolutnie cudowne ! Ciasto jest takie plastyczne, sama przyjemność wytwarzać te ciasteczka :) Kto jeszcze nie robił musi się koniecznie skusić :) Dziękuję za przepis i piękne zdjęcia, które od razu zachęciły mnie do ich zrobienia. Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  24. Witam

    często korzystam z Pani przepisów, do tej pory nie było problemów, jednak tym razem nie wiem co poszło nie tak:(
    Wszystko robiłyśmy wg przepisu, jednak problemem było to że rozpuszczające się landrynki zalały mi dosłownie ciasteczka…Proszę o poradę, co mogło być nie tak – pozdrawiam

    Odpowiedz
  25. Uciekłem,wszyscy byli zachwyceni i klaps jak chciałam ściągnąć z blaszki Nie wiem co źle zrobilam i jaka blaszke powinnam użyć.chce spróbować jeszcze raz bo są śliczne. Wystart?ować ją czyms

    Odpowiedz
  26. To w takim razie kierunek sklep po duże foremki i do pracy:) już się nie mogę doczekać min rodzinki jak je zobaczą na choince

    Odpowiedz
  27. Kolejny super przepis do wypróbowania z Pani stronki (robiłam już kilka ciast i wszystkie Pycha!!!). Mam pytanie jak dużych foremek Pani używa?

    Odpowiedz
  28. nie mogłam się opanować:-) kupiłam w Kauflandzie zapas cukierków i wzięłam się do pieczenia! wyszły cudne! dziękuję za inspirację i czekam z niecierpliwością na kolejne!
    pozdrawiam!

    Odpowiedz
  29. tak trzeba, najlepiej wyłożyć papierem do pieczenia, cukierków nie trzeba kruszyć całkowicie się rozpuszczą same,
    pozdrawiam ciepło i życzę smacznego:)

    Odpowiedz
  30. Dziękuję za szybką odpowiedź :-) mam jeszcze 2 pytanka, czy blaszkę trzeba wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować margaryną? i czy tych cukierków na pewno nie trzeba pokruszyć choć troszkę? zdążą się rozpuścić jak będą w całości? :-) przepraszam, że tak męczę pytaniami, ale ciastka są śliczne, mam w planach je zrobić na święta i chciałabym, żeby wszystko mi się udało :-)

    Odpowiedz
  31. te ciastka najlepiej przechowywać do tygodnia zamknięte w szczelnym pudełku, czyli spokojnie można je upiec tydzień przed świętami,
    pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
  32. Witam :-) czy można te ciasteczka upiec już na około tydzień przed świętami i do świąt przechowywać je w zamkniętym pudełku? czy będą nadal świeże? :-) pozdrawiam :-)

    Odpowiedz
  33. ciekawa jestem trwałości takich ciasteczek ? Czy można je upiec już teraz by wytrzymały do świąt? Nie bierzemy pod uwagę braku silnej woli domowników :D

    Odpowiedz
  34. Fantastyczny pomysł, u mnie na choince by się nie uchowały bo wcześniej bym zjadła ale na pewno wypróbuję przed świętami.

    Odpowiedz
  35. Ja cukierki do tej pory kruszyłam i wypełniałam otwory, bałam się że cały cukierek nie zdąży się rozpuścić :) robię co roku takie pierniczki, ale kruche ciasteczka też fajnie wyglądają

    Odpowiedz
  36. zbiór moich foremek pochodzi z różnych miejsc, proszę szukać na Allegro, tam jest duży wybór,
    domek to foremka Wilton, a choinka z Nanu-Nana, pozdrawiam ciepło

    Odpowiedz
  37. Żelki faktycznie mogą być?Jeśli nie to jakąś podpowiedź odnośnie tych cukierków proszę bo ciasteczka wyglądają prześlicznie :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz