Wizyta u Zoe Clark na Wimbledonie

Na początku listopada miałam przyjemność wziąć udział w pięciodniowych kursach dotyczących dekorowania tortów, ich przekładania, obkładania marcepanem, lukrem. Kurs był intensywny i poznałam wiele technik. Zapoznałam się z lukrem „royal icing” i przy jego użyciu dekorowałam ciasteczka, jak również i torty. Zajęcia prowadziła Zoe Clark Mistrzyni Cukiernictwa. Przemiła, otwarta osoba, która ma niesamowity talent, do tej pory jestem pod jego wrażeniem. Uwielbiam jej prace, kilka z nich można podziwiać w jej „Cake Parlour” bardzo ładne, nastrojowe miejsce, urządzone w stylu vintage.

torty Zoe

Zoe Clark przygotowuje również gazetę „Dekoracja Ciast” i w niej możecie podziwiać jej piękne słodkości.
W pierwszy dzień przekładałyśmy torty i pokrywałyśmy je marcepanem i lukrem. Robiłyśmy nie tylko duże ciasta, ale i małe, mini torciki. Dobrze było popatrzeć, jak robi to mistrzyni. Następnie Zoe pokazywała nam, jak używać silikonowych foremek i różnych szablonów, aby tworzyć piękne dekoracje na torcie.

torcik

W kolejnych dniach uczyłyśmy się dekorować ciasteczka i robić z lukru kwiaty – róże, peonie i jaskry. Do dyspozycji miałyśmy przeróżne barwniki, posypki, perełki, brokaty. Czułam się w tym miejscu fantastycznie:).

ciasteczka

kwiaty

W ostatnim dniu przygotowałyśmy projekt Zoe „Sukienka”; możecie go znaleźć w jej książce „Chic and Unique Vintage Cakes”. Bardzo czasochłonny, ale zabawa była przy tym znakomita:). Będę starała się go odtworzyć w domu, mam nadzieję, że mi się uda.

sukienki

Podsumowując: kurs był rewelacyjny i jestem z niego bardzo zadowolona. Poznałam wiele wspaniałych osób. Szkoda, że to tak szybko minęło, z przyjemnością zostałabym tam dłużej.
Na zakończenie jeszcze babeczki, którymi mogłyśmy się częstować w porze lunchu, do tego zawsze była wyborna kawa i herbata – oczywiście z mlekiem:).

babeczki koniec

A to ja z Zoe Clark. W tle pozostałości dekoracji po Halloween:).

ja z Zoe

5 thoughts on “Wizyta u Zoe Clark na Wimbledonie

Dodaj komentarz

.