Szkolenie „Pasticceria italiana 1.0” z mistrzem cukiernictwa – Michałem Doroszkiewiczem w Szkole Ashanti

Witajcie kochani! Przez ostatnie dwa dni brałam udział we wspaniałym szkoleniu „Pasticceria italiana 1.0”, które prowadził mistrz cukiernictwa Michał Doroszkiewicz w łódzkiej Międzynarodowej Szkole Kulinarnej Ashanti. Podczas szkolenia prezentowane były poszczególne kategorie klasycznych wyrobów cukiernictwa włoskiego. Kurs był intensywny, z dużą ilością podstawowej wiedzy cukierniczej. Przygotowaliśmy aż 11 deserów włoskich w nowoczesnej odsłonie. Wszystko wyglądało wspaniale i znakomicie smakowało.

Szkolenie „Pasticceria italiana 1.0” z mistrzem cukiernictwa – Michałem Doroszkiewiczem w Szkole Ashanti

Podczas szkolenia otrzymaliśmy receptury opracowane przez Michała Doroszkiewicza. Każdy posiadał dobrze wyposażone, własne stanowisko pracy. Dużo się nauczyłam i poznałam wiele pysznych receptur, które teraz będę wplatać w cukierenkowe przepisy :).

Szkolenie „Pasticceria italiana 1.0” z mistrzem cukiernictwa – Michałem Doroszkiewiczem w Szkole Ashanti

Na warsztatach przygotowaliśmy aż 3 torty. Ten poniżej, to tort cytrusowy z konfiturą pomarańczową, kremem mandarynkowym z białą czekoladą i błyszczącą, czekoladową polewą. Prezentował się wspaniale.

tort cytrusowy

Torta al cioccolato al pistacchio – Kolejny tort to tort czekoladowy z biszkoptem pistacjowym i kremem pistacjowym, ozdobiony techniką „zamszu”, czyli czekolada z masłem kakaowym rozpylona na schłodzone ciasto.

tort czekoladowy

Trzecim tortem był tort „Gianduia” czyli tort czekoladowo – orzechowy, bardzo popularny we Włoszech. Do jego przygotowania użyliśmy orzechów laskowych i pasty orzechowej, jego smak był bardzo intensywny. Tort był bardzo kremowy i pyszny.

tort czekoladowy2

Przygotowaliśmy również „Profiteroles”, czyli ptysie, które zanurzyliśmy w polewie czekoladowej.
Nie zabrakło również deserów panna cotta i tiramisu.

ptysie

Przygotowaliśmy także pyszne tarty z owocami na lekkich, waniliowych kremach z dodatkiem skórki cytrynowej oraz mocno nasączone, pyszne drożdżowe baby. Do ponczowego ciasta przygotowaliśmy dwa syropy, jeden rumowy, a drugi pomarańczowy, pychotka :).

Na koniec było wręczanie dyplomów i degustacja. Kurs był świetny i polecam go każdemu, kto kocha przygotowywać słodkości. Szkoła robi wrażenie i ma wspaniale wyposażone sale. Atmosfera jest fantastyczna. Bardzo polecam!

Pozdrawiam serdecznie
Natalia :)

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

.