Dwudniowe szkolenie z mistrzem cukiernictwa – Bożeną Sikoń w szkole Ashanti

Chciałam dzisiaj opowiedzieć troszkę o moich ostatnio przebytych kursach cukierniczych w nowo otwartej łódzkiej, międzynarodowej szkole kulinarnej Ashanti. Kursy prowadziła mistrzyni cukiernictwa Pani Bożena Sikoń, fantastyczna nauczycielka i przemiła osoba. Kurs był bardzo intensywny, trwał dwa dni, po 9 godzin dziennie i był rewelacyjny! Jeden z najlepszych kursów na jakich byłam. Świetnie wyposażona sala, mała liczba osób w grupie (było nas tylko 6) i wspaniałe receptury cukiernicze. Przygotowałyśmy 5 różnych tortów i przepyszne ciastka. Każdy deser pięknie i starannie wykończony pod okiem Pani Bożeny, którą zresztą uwielbiam.

Teraz pokrótce opiszę przygotowane przez nas pyszności. Różowy tort powyżej jest z chrupiącym blatem, o smaku waniliowym, z rozmarynem, gruszką karmelizowaną, galaretką malinową i oblany jest błyszczącą, malinową polewą (glasage).

Kolejny tort, to tort bezowy „Mokka”. Mocno kawowy z żurawiną i wiśnią, dosyć słodki, z kremem muślinowo – maślanym . Poniżej również tort bezowy „Dacquoise” pomarańczowo – truskawkowy mój faworyt.

Biały tort, to tort pralinowo – kawowy, ozdobiony konwaliami z lukru. Jeśli śledzicie mnie na Facebooku lub Instagramie, to ostatnio dodałam zdjęcie tortu komunijnego, który zrobiłam, wzorując się właśnie na tym torcie.

Kolejny pyszny tort oblany czekoladową polewą jest kokosowy z czarną porzeczką. Ozdobiony jest kwiatem i liściem z czekolady.

A tak nasze torty wyglądały w przekroju.

Hitem kursu były kruche ciastka migdałowo – rumowe z bitą śmietaną, po prostu palce lizać! :). Delikatne, kruche ciasto, pyszny krem migdałowy, rum i polewa czekoladowa.

Na koniec odbyło się wręczanie dyplomów i pamiątkowe zdjęcia.

Kurs był świetny i polecam go każdemu, kto kocha przygotowywać słodkości. Szkoła robi wrażenie i ma wspaniale wyposażone sale. Atmosfera jest miła, przyjazna i panie organizatorki zawsze służą pomocą. Bardzo polecam!

Print Friendly, PDF & Email

5 myśli na temat „Dwudniowe szkolenie z mistrzem cukiernictwa – Bożeną Sikoń w szkole Ashanti

  1. Ależ te torty niesamowicie pięknie wyglądają! Sama dużo piekę, więc troszkę zazdroszczę Ci umiejętności zdobytych na szkoleniu. Będę intensywnie myśleć, czy w ramach prezentu dla siebie nie zapisać się na taki kurs. Szkoda tylko, że dość daleko mam do Łodzi. Serdecznie pozdrawiam:)

Dodaj komentarz

.