Babeczki czekoladowe najlepsze

Babeczki czekoladowe najlepsze – Bardzo się cieszę, że znalazłam ten przepis, ponieważ uwielbiam czekoladę:). Upiekłam wspaniałe czekoladowe babeczki, jedne z najlepszych jakie jadłam. Fantastycznie smakują czekoladą i pięknie pachną. Na drugi dzień nadal świetnie smakują, są wilgotne, nie za słodkie, idealne. Bardzo polecam… (przepis ze strony Cake on the Brain).



Babeczki czekoladowe najlepsze

Babeczki czekoladowe najlepsze
Składniki na 12 babeczek:
140g masła
60g poszatkowanej gorzkiej czekolady
1/2 szklanki dobrego ciemnego kakao
3/4 szklanki mąki
1/2 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 duże jajka
3/4 szklanki cukru
1/3 łyżeczki aromatu waniliowego
szczypta soli
1/2 szklanki śmietany 12% lub 18%

1. Do rondelka z grubym dnem włożyć masło i czekoladę, podgrzewać mieszając, aż składniki się roztopią. Zdjąć z ognia, dodać kakao i wymieszać dokładnie łyżką do połączenia składników. Masę odstawić do ostygnięcia.

2. Mąkę przesiać i wymieszać z proszkiem do pieczenia oraz sodą.

3. Do jajek dodać cukier, aromat i sól, dokładnie wymieszać do połączenia składników. Wlać przestygniętą masę czekoladową i wymieszać łyżką.

4. Do masy dodać 1/3 mąki i zamieszać. Wlać śmietanę, wymieszać.
Dodać resztę mąki i krótko wymieszać łyżką do połączenia składników.

5. Ciasto przełożyć do blaszki na muffinki wyłożonej papierowymi foremkami lub posmarowanej masłem i posypanej mąką. Piec przez około 20-21 minut na funkcji termoobieg w temperaturze 160°C (na funkcji góra-dół 180°C). Jeśli będziemy piec dłużej, babeczki będą bardziej suche, więc radzę trzymać się 21 minut.
Podawać przestygnięte.

Udanych wypieków:)

Babeczki czekoladowe najlepsze

Print Friendly, PDF & Email

602 komentarze do “Babeczki czekoladowe najlepsze”

  1. Witam, mam pytanie. Niestety nie mogę użyć produktów mlecznych. Śmietanę mogę zamienić na wegańską. A zamiast masła zwykłego chciałabym użyć klarowego, czy jego też mam użyć 140g, czy mniej? Byłabym wdzięczna za odpowiedź, bo dzieciaki uwielbiają czekoladowe babeczki. Pozdrawiam Justyna

    Odpowiedz
  2. Piekłam tak jak w przepisie na termoobiegu przez 21 minut i miałam je surowe. Ale dopiekłam je potem już na góra-dół.
    Babeczki rzeczywiście najlepsze. Przepysznie czekoladowe :)

    Odpowiedz
  3. Pyszne babeczki, mocno czekoladowe, mają funclub w rodzinie i u sasiadow. Lekko zmodyfikowalam dodając mniej cukru i smakiem są bardziej zbliżone do czekolady gorzkiej. Gorąco polecam🙂

    Odpowiedz
  4. Babeczki są rewelacyjne, smakują wszystkim których obdaruje, wychodzą za każdym razem, a tych razów już trochę było. Pozdrawiam autorkę przepisu, cieszę się że nie zatrzymałaś tego przepisu tylko dla siebie 😊

    Odpowiedz
  5. Czy one w środku są z wyglądu jakby mokre? Wyszły z wyglądu i smaku świetne ale zastanawiam się czy to jest w porządku? Zewnętrzna cześć jest upieczona i łatwo odchodzi od foremki

    Odpowiedz
    • Babeczki są rewelacyjne, smakują wszystkim których obdaruje, wychodzą za każdym razem, a tych razów już trochę było. Pozdrawiam autorkę przepisu, cieszę się że nie zatrzymałaś tego przepisu tylko dla siebie 😊

      Odpowiedz
  6. Babeczki są obłędnie czekoladowe. Robiłam drugi raz i za każdym wychodzą. Długo są pulchne i nie suche. Robią się szybciutko. Dzięki za przepis

    Odpowiedz
  7. Witam Uwielbiam piec i zawsze mi wszystko wychodzi oprócz tych babeczek. Robię wszystko tak jak w przepisie, a babeczki podczas pieczenia albo mi „wykipią” albo zapadają się w środku. Co może być powodem? Bardzo proszę o radę…

    Odpowiedz
    • Proszę zwrócić uwagę na rozmiar papilotek.. Ja na przykład jedne mam niskie, które nie wystają ponad foremkę do muffinek, natomiast drugie mam wyższe, tak ok.7 mm ponad foremkę. Robiąc babeczki w tych wyższych papilotkach rozdzielam na 14 babeczek zamiast na 12 a i tak rosną wysokie.. Podejrzewam, że gdybym rozlała je na 12 foremek to też by mi wykipiały..

      Odpowiedz
    • Genialny przepis. Wyszły za pierwszym razem i każdym kolejnym. Kluczem sukcesu jest czytanie ze zrozumieniem przepisu i składniki w temperaturze pokojowej. Dziękuję za tę czekoladową pychotę.

      Odpowiedz
      • Najlepszy przepis na czekoladowe babeczki, jaki widziałam, nie szkodzi że się trochę wylały. Trzeba mniej nakładać albo wyższe foremki.

        Odpowiedz
  8. Cześć Natalko!
    Cudowne hobby i przepiękne ciasta. A te babeczki również już wypróbowałam. Przepyszne i mega czekoladowe! Zawsze się udają. Mam jedno pytanie, czy mogę je zrobić w mini-papilotkach? Jeżeli tak to jak długo je piec? PS. ten przepis również można dodać do kategorii „bez miksera” :)

    Odpowiedz
  9. Przepis idealny, bardzo dziękuję to nasze najlepsze czekoladowe muffinki, proszę o podpowiedź jakie czekoladowe ciasteczka będą najlepsze? Dziękuję pozdrawiam

    Odpowiedz
  10. Ulubione babeczki- moje i całej rodziny. Jedyny przepis, który spełnia moje oczekiwania względem właśnie czekoladowych wypieków :)
    Teraz jednak bardzo bym chciała zrobić go w wersji babki (podłużnej) i zastanawiam czy trzeba do tego zmodyfikować jakoś przepis? Albo dłużej piec?
    Pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
  11. Babeczki genialne, pyszne i proste. Gratuluję Pani przepisów, zawierają dokładne instrukcje, a ciasta zawsze się udają. Pozdrowienia z Lublina, ps. kiedy planuje Pani jakiś kurs/ szkolenie?

    Odpowiedz
  12. Mistrzowskie. Moja interpretacja pół kostki masła i duża łyżka oleju kokosowego zamiast 140g masła, czekolady dalam 120g gorzkiej pomarańczowej, mąkę zmieniłam na ryżową i zmniejszyła ilość cukru na pół szklanki brązowego a śmietanę na gęsty jogurt grecki. Pycha. Dziękuje za przepis jest najlepszy!

    Odpowiedz
  13. Wyśmienite :) Idealnie czekoladowe (dodaję mleczną czekoladę), mięciutkie, bez śladu zakalca i mega szybkie w przygotowaniu. Pycha!

    Odpowiedz
  14. Wyśmienite !!! nigdy wcześniej takich nie robilam. Przepis juz spisamy na zawsze, ze swojej str. To dalam mniej cukru!!! Pyycchha!!!. pozdrawiam

    Odpowiedz
  15. Bardzo dobry przepis! Dziś robię kolejny raz bo tak wszystkim smakowały, że dosłownie zniknęły ze stołu ☺ sądzę, że tajemnica tkwi w wilgotności babeczki nie są suche ale trzeba faktycznie pięć dokładnie 20 minut na termoobiegu

    Odpowiedz
  16. Uwielbiam te babeczki i już robiłam je chyba ze 100 razy ;) A teraz pomyślałam o małej modyfikacji – żeby dodać do nich maliny. Jak Pani sądzi, czy jak wrzucę takie zamrożone do masy i tak przeleje do papilotek to będzie ok? :)

    Odpowiedz
  17. Babeczki przepyszne. Są bardzo czekoladowe z dzieci je uwielbiają! Zastanawiam się czy mogę wykorzystać ten przepis na spód do torta. Proszę o twoją opinię

    Odpowiedz
  18. Witam :-)
    Chciałam spytać o ilość mąki. W przepisie jest 3/4 szklanki mąki, czyli niecałą szklanka, tak mało? Czy po prostu trzeba dać 3 lub 4 pełne szklanki mąki??
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  19. Dziękuję za przepis, wyszły pyszne. :) Choć nie miałam blaszki na muffinki, więc robiłam tylko w ” papierkach”. Ale dałam trochę mniej masy i ładnie wyrosły. Wyszło mi ok. 16 z podanej porcji.

    Odpowiedz
  20. cieszę się, że smakują :) postaram się dodać przepis na makaroniki, jeśli tak opadają proszę dodać ze 20g mąki więcej, pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
  21. Przepyszne , cudowne i naj najlepsze babeczki na świecie czy mogłaby pani dodać post z ciasteczkami makaronikami ponieważ pani przepisy są zawsze cudowne i wszystko mi wychodzi. Bardzo chciałabym nauczyć się robić makaroniki pozdrawiam!!!

    Odpowiedz
  22. Rzeczywiście są najlepsze jednak zawsze mam problem z pieczeniem najpierw przepięknie wyrastają a następnie opadają wkładam je wtedy jeszcze na chwile do piekarnika jednak juz sie nie podnoszą . Jak pani myśli co jest przyczyną opadania ?
    PS. Pieke je dziś 24 raz

    Odpowiedz
  23. Z tego przepisu wychodzi ok. 12 babeczek, tak? Mam pytanie, jeśli zamierzam robić takie mini babeczki (pewnie spotkała się Pani z takimi foremkami), to czas pieczenia najlepiej skrócić o połowę czy może zmienić temperaturę? Z góry dziękuję za radę ;)

    Odpowiedz
  24. Serdecznie dziękuję za odpowiedź. Trzymałam się 21 minut podanych w przepisie, proszę o podpowiedź jak sprawdzić czy już są upieczone? Następnym razem spróbuję drugiej opcji podanej w przepisie czyli góra dół.

    Odpowiedz
  25. Proszę o radę, dziś upiekłam babeczki nie po raz pierwszy ale po raz pierwszy w nowym piekarniku, 160 stopni z termoobiegiem. Rosły pięknie, po 3 minutach od wyłączenia się piekarnika otworzyłam go i babeczki opadły. Jaka może być przyczyna? Dziękuję za pomoc.

    Odpowiedz
  26. Mocno czekoladowe, nie za słodkie. Pyszne! Pięknie wyrosły, miękkie, wilgotne, puszyste. Udały się idealnie, jak wszystkie wypieki z tej strony :)

    Odpowiedz
  27. Dziś zrobiłam te pyszne babeczki bo miałam ochotę na coś intensywnie czekoladowego :) Od siebie dodałam do środka po łyżeczce domowego dżemu wiśniowego :) Mniam! Polecam :)

    Odpowiedz
  28. Próbowała wielu, ale od dłuższego czasu robię już tylko te.
    NAJLESZE! EVER!
    Nie wyobrażam sobie, bo mogły być smaczniejsze

    Odpowiedz
  29. wydaje mi się, że nie, a użyła Pai blaszki metalowej do muffinek czy tylko same papilotki? pozdrawiam

    Odpowiedz
  30. Witam, babeczki wyciekły mi z papilotek :-( Czy możliwe, że ciasto wyszło zbyt rzadkie (z łyżki wolno spływało do papilotek)? Mimo to wyszły pyszne!

    Odpowiedz
  31. Są obłędne! Wszyscy się nimi zajadają bo są lekko wilgotne, mocno czekoladowe, pięknie pachną, po prostu idealne :)Piekę już je któryś raz z kolei. Na uroczystości zawsze ozdabiam ale smakują wyśmienicie nawet bez dekoracji. Robiłam też z tej stronki makowe z krówkami i kawowe. Wszystkie przepisy mnie zachwyciły. Dziękuję i pozdrawiam :)

    Odpowiedz
  32. całą rodziną uwielbiamy właśnie te muffinki . Są mocno czekoladowe, wilgotne, rozpływają się w ustach . Pomimo tego, że próbowałam wielu muffinkowych przepisów ten właśnie jest najlepszy i do niego będę zawsze wracać POLECAM i bardzo dziękuję autorce za niego :)

    Odpowiedz
  33. Witam. Nie mam w domu takich „normalnych” szklanek. Szklanki o jakiej obiętości były używane w tym przepisie? Można je zastąpić kubkiem (250 ml)?

    Odpowiedz
  34. Babeczki wyszły super! Bardzo lubię piec, ale rzadko mi coś wychodzi dobrze. Jakbym miała dwie lewe ręce :-) Ten przepis natomiast od dziś zagości u mnie na stałe. Dziękuję i pozdrawiam!

    Odpowiedz
  35. przepis fantastyczny i prosty. babeczki przepyszne!! czekoladę z masłem rozpuściłam w kąpieli wodnej. synek wróci z przedszkola to będzie z pewnością zachwycony! pozdrawiam

    Odpowiedz
  36. Dzisiaj właśnie upiekłam takie babeczki,sama je zmodyfikowałam dodając grubo zmielone orzechy i do środka po dwa plasterki banana.Nigdy nie trzymam sie aptecznie przepisów ze względu na różną wilgotność mąki,wielkość jajek itp.Dbam o to,aby końcowa konsystencja była dość gęsta (muszę zsuwać ciasto z łyżki do papilotów).Zawsze kiedy masa była rzadka babeczki opadały.Reguluję więc przepisy, te na babeczki lub ucierane ciasta,dodając w razie potrzeby mąkę lub rozrzedzam śmietaną.

    Odpowiedz
  37. Upiekłam babeczki w formie na muffiny, dodałam do środka łyżeczkę dżemu, zamiast śmietany dałam jogurt naturalny, piekłam ok.17 min. góra -dół, wyszło 12 sztuk. Babeczki bardzo smaczne, dziękuję za przepis.

    Odpowiedz
  38. Zrobiłam te babeczki dzisiaj, do środka dodałam płatki czekoladowe, babeczki bardzo wilgotne, rozpływają się w ustach. Przepis godny polecenia ! Dziękuję i pozdrawiam :)

    Odpowiedz
  39. tak można dodać przyprawy, myślę że 1,5 łyżeczki cynamonu i po 1/2 łyżeczki innych przypraw korzenny, co tam Pani ma:) pozdrawiam

    Odpowiedz
  40. Czy bardzo „zepsuję” babeczki, jeśli dodam przypraw korzennych? Marzą mi się takie czekoladowo-piernikowe babeczki:) jeśli można, to poproszę o jakieś wskazówki co do ilości przypraw.

    Odpowiedz
  41. przykro mi, że się nie udały, wydaje mi się, że to przez szybkie uchylenie drzwiczek, mogły być niedopieczone i dlatego opadły,
    pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
  42. Znalazłam tę stronę zupełnie przez przypadek, zrobiłam wszystko zgodnie z przepisem. Babeczki się piekły, pięknie rosły, a gdy otworzyłam piekarnik… opadły i zupełnie nie wiem dlaczego ?? :)
    Gotową masę umieściłam w większych papilotkach, czy to mogło mieć znaczenie? a może zbyt szybko otworzyłam piekarnik? :D
    Niemniej jednak smakowały wybornie! Genialna strona, pozdrawiam! :)

    Odpowiedz
  43. W przepisie użyta jest soda i proszek do pieczenia. Czy zamiast proszku do pieczenia można dodać po prostu więcej sody? W końcu oba te produkty mają takie same zadanie.

    Odpowiedz
  44. Wiem, że pytanie może się wydawać głupie, ale czy z te babeczki mogłabym zrobić w formie na muffiny? Też wyjdą takie pyszne?:)

    Odpowiedz
  45. Najlepsze babeczki czekoladowe jakie kiedykolwiek pieklam. Robilam juz chyba z 5 raxy w przeciagu 1,5 miesiaca, dzieci pozeraja je jak male potwoerki :D, az zal ze zdj nie zrobilam ani razu :) Polecam wszystkim !!!!

    Odpowiedz
  46. Babeczki faktycznie są najlepsze – wilgotne i baaardzo czekoladowe. Jako że jestem świeżo upieczoną mamą takie szybkie desery to dla mnie zbawienie. Malacukierenka wyrasta na mojego faworyta, zwłaszcza, że co jeden przepis to sukces. Dziękuję za tę stronę i bardzo serdecznie pozdrawiam autorkę:)

    Odpowiedz
  47. SĄ PRZEPYSZNE^^ moi znajomi je uwielbiają, ostatnio dodałam budyniu waniliowego do środka i muszę przyznać – dobre połączenie, polecam ;)

    Odpowiedz
  48. Uwielbiam te babeczki jak i inne przepisy z Pani bloga. Najchetniej wszystkie bym wypróbowała, jednak moja rodzinka każe mi piec tylko te babeczki, gdyż są nimi tak zachwyceni
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  49. Jeśli chodzi o krem to zrobiłam go z serka mascarpone i bitej śmietany, trochę posłodziłam cukrem pudrem i dodałam grenadyny i 1-2 krople aromatu śmietankowego, ale możemy użyć zamiast grenadyny innego syropu lub dżemu tylko trzeba go będzie przetrzeć przez sitko za nim dodamy go do serka,
    pozdrawiam

    Odpowiedz
  50. Mam 14 lat i nie po raz pierwszy piekłam te pyyyyyszne babeczki. Są znakomite i zawsze świetnie smakują! – Zuzia
    Mam 7 lat i najbardziej lubię zjadać masę na babeczki! – Julia
    Serdecznie pozdrawiamy i życzymy miłych i udanych wypieków:)

    Odpowiedz
  51. Mam 10 lat :) I jestem STRASZNIE zadowolona !!!! Robiłam już waniliowe babeczki, a teraz w piekarniku i na 100 % Wyjdą ŚWIETNIE !!! Dodam jeszcze Nutellę na górę. Uwielbiam Pani stronkę. I podziwiam Pani przepisy są świetne! :) Pozdrawiam !

    Odpowiedz
  52. Dzis wyprobowalam, przepis i powiem nic wiecej niz, ze jest BAJECZNY <3 <3 <3 Ja osobiscie nie przepadam za czekoladowymi wypiekami bo czesto smakuja nie czekoladowo, a te babeczki wyszly cuenie pachna cudnie i smakuja jescze lepiej. Jutro zabieram sie chyba za testowanie przepisu na waniliowe mniammmmm :P

    Odpowiedz
  53. Ja mam 11 lat i będe robić dopiero te babeczki ale wykorzystam jeszcze sówki oreo do tych babeczek.
    Ps pozdrawiam panią i dziękuje za taki przepis na pewno się sprzyda!!!

    Odpowiedz
  54. jedno słowo te babeczki są rewelacyjne przed chwilą je piekłam są fantastyczne. Ta strona jest boska mogę tu znaleźć proste i szybkie przepisy naprawdę wielkie gratulacje. Pozdrawiam :)

    Odpowiedz
  55. Klaudia: – ogromnie się cieszę:) bardzo dziękuję,

    Jola: – myślę, że można użyć jogurtu naturalnego gęstego,

    pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
  56. Babeczki wyszły genialne! Smakuja przepysznie, dodatkowo są niesamowice wilgotne co jeszcze nigdy mi sie nie udało!
    Gratuluje stworzenia tak świetnego bloga. Odkryłam go przypadkiem niedawno i jak na razie wiernie próbuje kolejne przepisy:) Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  57. Mam 12 lat i dziś po raz trzeci piekłam pani babeczki wyszły przepyszne teraz spróbuje te owocowe z kremem jagodowym i truskowkowym pozdrawiam

    PS.super piękny blog ;)

    Odpowiedz
  58. Piekłam te babeczki już kilka razy. Są mega czekoladowe i mega pyszne.
    Taka babeczka ze szklanką mleka do kawałek raju :)
    Zastanawiam się tylko czy można by zrobić z tego przepisu spód do ciasta, w takiej małej prostokątnej formie, tak żeby potem przekrajać i pomiędzy dać dżemora wiśniowego albo miętowy krem dla przełamania słodyczy :)
    Czy czas pieczenia byłby taki sam?

    Odpowiedz
  59. Piekłam z podwójnej porcji- do pierwszej partii zapomniałam dodać reszty mąki; drugą partię piekłam w zbyt wysokiej temperaturze- efekt- wszyscy i tak się zajadali…

    Odpowiedz
  60. Mam pytanie dotyczące objętości szklanki,którą odmierzamy skłądniki, czy to 250 ml, chcialam upiec córci na urodziny do szkoły.

    Odpowiedz
  61. Paula: – babeczek wychodzi 12

    Justyna: – one bardzo długo trzymają świeżość, może je Pani upiec w sobotę, myślę, że w poniedziałek będą dobre,

    pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
  62. „na drugi dzień nadal świetnie smakują” – a na jeszcze kolejny? :) chcę upiec czekoladowe i śmietankowe babeczki na Wielkanocny Poniedziałek i planuję zrobić to w sobotę; wystarczy je szczelnie owinąć np. folią spożywczą i będą nadal wilgotne, czy niestety nie ma szans?

    Odpowiedz
  63. Dziękuję za przepis. Przepyszne, wilgotne do ostatniego okruszka. Aż niewiarygodne. Sprawdziłam już wiele przepisów z Pani strony-za każdym razem strzał w 10!

    Odpowiedz
  64. Babeczki pycha! Co prawda lekko zmienione bo z posypką na wierzchu i nadzieniem w środku, ale przepis na bazę ten sam, Polecam!

    Odpowiedz
  65. Babeczki są rewelacyjne, nadziałam je dżemem malinowym, pychota. Polecam silikonowe foremki do muffinek, wygodnie się w nich piecze, babeczki nie przywierają. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  66. tak można, tylko proszę piec 1 babeczkę w dwóch włożonych w siebie formach i nakładać ciasto na wysokość około 1/2 do 2/3 foremki, pozdrawiam

    Odpowiedz
  67. Witam ponownie!
    Dziękuję za polecenie formy, jest naprawdę świetna! Nasz babeczkowy debiut za nami jednak było mi ciężko ocenić kiedy będą dobre. Po około 25 minutach pieczenia sprawdziłam patyczkiem, ciągnęło się jakby białko, potem przyklejało się jedynie ciasto ale chyba powinno tak być bo nasze babeczki choć pyszne były jednak suche. Chciałam spytać, skoro mają być wilgotne w środu czy metoda sprawdzania patyczkiem ma tutaj sens. Pozdrawiam!!!

    Odpowiedz
  68. Babeczki wyszły przepyszne. Użyłam czekolady mlecznej zamiast gorzkiej i piekłam z termoobiegiem dokładnie 21 minut. Następnym razem zrobię z jakimś nadzieniem – dżemem lub budyniem. Ale ogólnie same też są fantastyczne – mięciutkie, wilgotne i rozpływające się w ustach. Podczas pieczenia w kuchni unosi się słodki aromat czekolady. Pycha

    Odpowiedz
  69. myślę, że temperatura 170oC będzie dobra i proszę piec około 21-25 minut, musi Pani obserwować,szczególnie przy pierwszym pieczeniu, jak się da, ale po 21 minutach myślę, że może Pani zajrzeć do piekarnika, jeśli będą ładnie wyrośnięte i z wierzchu nie będą wyglądały jak mokre (jak surowe ciasto) to będą dobre,
    jeśli chodzi o formę to ma wyglądać tak, podaje link:
    http://www.aledobre.pl/4020,Forma_metalowa_do_muffinow_RR_12_gniazd_2105_954_Wilton.html
    ale to nie musi być konkretnie ta, ja mam w ogóle jakąś formę bez nazwy firmy, a kupiłam ją w jakimś supermarkecie taniej, pozdrawiam ciepło

    Odpowiedz
  70. Witam,

    wstyd się przyznać ale jeszcze nigdy nic nie upiekłam. Chciałabym zrobić babeczki ale mam stary gazowy piekarnik bez termoobiegu czy funkcji góra dół, czy jest mi Pani w stanie powiedzieć na jaką temperaturę go ustawić i ile piec? Chciałabym też zapytać w czym najlepiej piec takie babeczki, jaką formę kupić. Będę wdzięczna za odpowiedź, pozdrawiam serdecznie!!!

    Odpowiedz
  71. Faktycznie rewelacyjne muffinki. Zachęcona bardzo pozytywnymi opiniami ja też wypróbowałam przepis.Nie zawiodłam się. Z pewnością jeszcze do niego wrócę. Najbardziej smakowały mi następnego dnia. Oj są naprawdę mocno czekoladowe dla wielkich miłośników. Pozdrawiam Cię Cukierenko!

    Odpowiedz
  72. W całym domu pachnie czekoladą… och dziękuję za ten pyszny przepis, uśmiech mojej 2-letniej córeczki umazanej czekoladową babeczką – bezcenny :)

    Odpowiedz
  73. IaggaI: – badzo się cieszę:) dziękuję za komentarz,

    MartaO: – można użyć mąki pełnoziarnistej, jest zmiana w strukturze ciasta, bo mąka nie jest idealnie drobna, ale nie jest za ciężkie,

    pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
  74. Dobry wieczór,

    Chciałam zapytać czy można używać mąki pełnoziarnistej? Czy w ogóle zamiana mąki pszennej na pełnoziatnistą wpływa jakoś na wypieki? Czy mogą się nie udać lub ewentualnie być za ciężkie itd?

    Z góry dziękuję za odpowiedź!

    Odpowiedz
  75. Tak, przepis jest naprawdę super. Ciasteczka robię już drugi raz pod rząd bo tak są pyszne. Ja trzymam babeczki 25 minut i nie są suche. Są naprawdę dobre ;) Pozdrawiam :)

    Odpowiedz
  76. Nowa: – tak w punkcie drugim mieszamy tylko mąkę z proszkiem do pieczenia i sodą, a dodajemy ją do ciasta dopiero w czwartym punkcie,

    kasia: – tak może być,

    pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
  77. Czyli w punkcie drugim nie dawać.. dopiero w czwartym i póżniej… przepraszam że tak banalnie pytam ale co do tych proporcji to ja zawsze się mieszam :D

    Odpowiedz
  78. w sumie też się zastanawiam and tą mąką ale chyba nie bardzo zrozumiałam ile kiedy mam dodać:) czy można jezcze raz wytłumaczyć :)

    Odpowiedz
  79. Witam, planuję ponownie upiec te cudeńka. Mam tylko jedno pytanie, czy można dodać do nich jakiś dżem, krem, nadzienie? Chciałabym je jakoś urozmaicić, co może Pani polecić?

    Odpowiedz
  80. Magda: – tak można,

    kulka89 – w 2 punkcie całą, później 1/3 mąki z punktu 2 a po dodaniu śmietany resztę mąki,

    pozdrawiam ciepło

    Odpowiedz
  81. Mam pytanko:0 chcem naświęta zrobic te babeczki ale nie wiem czy to mieszać normalnie łyzką wszystko 1,2,34,5 czy te jajka mikserem:)

    Odpowiedz
  82. Bardzo sceptycznie podchodzę do przepisów i porad z internetu, ale ponieważ moja córcia bardzo chciała zjeść babeczki czekoladowe, zdecydowałam się spróbować Pani przepisu.Upiekłyśmy je dzisiaj wspólnie i wyszły doskonale.Są przepyszne! Dziękujemy i pozdrawiamy

    Odpowiedz
  83. Pecoldzik: – bardzo się cieszę, że się udały:) dziękuję za komentarz, pozdrawiam serdecznie

    ola: – tak można odpuścić sodę, pieczenie w silikonowych foremkach to dobry pomysł tylko proszę je napełniać do 3/4 wysokości żeby ciasto nie wykipiało, pozdrawiam

    Odpowiedz
  84. Witam, mam pytanie czy mozna odpuscic sobie sode? Mój tesc ma na nią uczulenie.
    Ps. Czy pieczenie w silikonowych foremkach to dobry pomysł?
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  85. Muffinki faktycznie rewelacyjne!
    Myślałam, że tylko babeczki z gotowych mieszanek typu Delecta itp. mi wychodzą a tutaj proszę…

    Polecam !

    Odpowiedz
  86. W przepisie używa Pani określenia „wymieszać” a czy można użyć miksera? Przepraszam za tak absurdalne pytanie ale niestety nie piekę zbyt często :) Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  87. Babeczki są rzeczywiście pyszne, ale mam jedno pytanie – czy jajka z cukrem mieszamy jedynie łyżką, czy należy użyć miksera?

    Odpowiedz
  88. Szukałam takiego pytania, ale nie znalazłam, więc zadaję… czy do babeczek można dodać trochę owoców? Mam na myśli wiśnie ( mam mrożone, ale zawsze wyjmuję je wcześniej, rozmrażam i suszę, a przed dodaniem do ciasta delikatnie obsypuję mąką). Boję się, że babeczki mogą nie wyrosnąć przez owoce, nie wiem nawet jak zachowują się bez nich.. Moje próby upieczeniem babeczek zawsze kończyły się klapą, dlatego może ktoś już stosował wersję z owocami i coś podpowie :) Pozdrawiam :)

    Odpowiedz
  89. JA przypalam nawet mleko a babeczki mi sie dzis udaly i smakuja wysmienicie!!!
    dziekuje za przepis jest pyszny! bede probowac nastepne! ja tu w uk mam piearnik gazowy i raczej stary w temp 180 piekly mi sie 16 min i po zbadaniu ich wykalaczkal wylaczylam bo byly juz dobre,

    Odpowiedz
  90. Przepis prima sort, podobnie jak smak babeczek. Czas pieczenia jednak myślę uzależniony jest od piekarnika, u mnie termoobieg, 160 stopni, ale 31 minut :)

    Odpowiedz
  91. A ja powiem tak. Jeśli się nie ma doświadczenia (jak ja) nie wolno się wstydzić pytań pozornie głupich. Ja wsadziłam masę do… papilotek. Myślałam, że to normalne foremki. I przez to masa mi się rozlała po całym piekarniku:((( Ale była pyszna i odrywalismy ją z blachy. Dzisiaj kupilam normalne foremki i piekę drugi raz. Dzięki za przepis.

    Odpowiedz
  92. Właśnie delektujemy się babeczkami !!!! Są niebiańsko pyszne !!! Niebo w gębie , gęba w niebie !!! Aż dziw bierze , że są tak puszyste przy mieszaniu wyłącznie łyżką !!! Są tak przepysznie czekoladowe, a w trakcie pieczenia, w całym domu cudnie pachnie czekoladą !!! Podejrzewam , że tak właśnie pachnie w fabryce czekolady Willy’ego Wonki, z filmu „Charlie i fabryka czekolady” Tima Burtona. Przepis SUPER !!! Bardzo dziękuję i gorąco P*O*L*E*C*A*M zarówno przepis, jak i przewspaniały blog , który dla mnie jest odkryciem roku 2013 !!!!!!

    Odpowiedz
  93. bardzo dziekuje za odpowiedz. wlasnie bede wyciagac z piekarnika trzecia partie, dodalam do srodka maliny zrobione na gesto z cukrem oraz dalam mlecznej czekolady bo jestem lasuchem ;) przepis faktycznie niesamowity !!! pozdrawiam

    Odpowiedz
  94. Faktycznie są najlepsze :) Pieczenie wg Pani przepisów zaczyna być moim sobotnim rytuałem. W czwartek czeka mnie weekendowy wyjazd, z którego bardzo się cieszę, ale łapię się na myśli: Kurcze, przecież nie dam rady upiec nic w sobotę! ;) Pozdrawiam serdecznie i dziękuję.

    Odpowiedz
  95. Na urodziny wnuczki upiekłam czekoladowe babeczki wyszły wspaniałe jeszcze je pomalowałam kolorowo. A dla dorosłych upiekłam ciasto orzechowe z śliwkami POEZJA DZIĘKUJE za wspaniałe przepisy Miecia

    Odpowiedz
  96. Witam ponownie:) Poszukiwałam dobrego przepisu na babeczki czekoladowe i go znalazłam. Dałam czekoladę 85% i troszkę zmniejszyłam ilość kakao, tak na wszelki wypadek. Nie miałam też śmietany, więc dałam zamiast tego bardzo gęsty jogurt grecki. Babeczki są przepyszne, cudnie pachną i smakują czekoladą i są bardzo puszyste.
    Zajmuję się robieniem tortów artystycznych i wraz z tortem dostałam też zamówienie na babeczki z taka dekoracją https://lh3.googleusercontent.com/-CIdcVs9LE80/UXwXwlsdMCI/AAAAAAAAMkI/B0mK0A4PqP8/w800-h345-no/cupcakes.jpg więc będę potrzebowała krem, który nadaje się pod masę cukrową( na bazie masła, nie śmietany, bo ta rozpuszcza masę cukrową) i mam nadzieję, że Pani mi coś poleci.
    Zrobiłam fotkę tym moim dzisiejszym babeczkom, więc jak się uda, to prześlę do Małej Cukirenki:)

    Pozdrawiam cieplutko

    Odpowiedz
  97. Zrobiłam te babeczki, są wspaniałe!!! Napisałam już komentarz, kiedy babeczki się piekły, ale się nie pojawił. Napiszę jeszcze odnośnie babeczek i będę też miała pytanie, ale to później, bo teraz muszę lecieć po synka do szkoły:) Dziękuję za przepis i pozdrawiam serdecznie. Gratuluję wspaniałej pasji!

    Odpowiedz
  98. Ostatnio mój trzyletni synek uparł się żebyśmy upiekli razem babeczki czekoladowe. Szukając w internecie natknęłam się na Twój przepis i postanowiłam spróbować. Dzieciaki świetnie się bawiły mieszając składniki a potem dekorując kolorowymi lentilkami. Babeczki wyszły pyszne, wilgotne w środku i bardzo czekoladowe. Wszyscy się zajadali, zwłaszcza mój mąż łasuch. Te 21 minut pieczenia jest idealne – co za precyzja!
    Z pewnością powrócę na Twoją stronę, już spisałam sobie ciasteczka z masłem orzechowym i nutellą… Pozdrawiam serdecznie!

    Odpowiedz
  99. Witam! Właśnie upiekłam, pycha!!! Czy znajdę tutaj przepis na podobne w smaku ciasto czekoladowe (potrzebuję smaczne do cake pops) a może to można upiec w tortownicy? Ile czasu musiałoby posiedzieć w piekarniku? Będę wdzięczna za odpowiedź. Bardzo dzièkuję za kolejny wspaniały przepis, ciasto pomarańczowe też jest przepyszne!
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  100. dziękuje za przepisy,zazwyczaj nic mi nie wychodzilo :( ale te babeczki są super(dodalam do nich rodzynek zamoczonych w rumie)mam zamiar dalej korzystac z Twoich przepisów;) Pozdrawiam

    Odpowiedz
  101. Babeczki rewelacja! Mąż jest w nich zakochany! Sa bardzo czekoladowe, wilgotne! Próbowałam rownież babeczek z brzoskwiniami, rownież pyszne, ale te czekoladowe sa bezkonkurencyjne!

    Odpowiedz
  102. Mam 11 lat lubię piec co prawda do tych muffinek dodałam wisienki i posypałam cukrem pudrem , ale smak ciasta był nieziemski . Nawet moją siąsiadkę intereuję ten przepis (Dzisiaj idę do niej ją nauczyć ) :) Pozdrawiam wykonawcę tego przepisu :)

    Odpowiedz
  103. Dziękuję za kolejną propozycje na popołudnie w gronie rodziny. Ja swoje babeczki polalam czekoladą i za pomocą lukrowych piasków udekorowalam je. Dzieciaki były zachwycone a i dorosłym poprawił się humor.

    Odpowiedz
  104. Babeczki wychodzą przepyszne….robiłam już dwa razy i za drugim były jeszcze lepsze- kruche na zewnątrz a w środku mięciutkie i wilgotne. Jedyne co zmieniłam to dodałam zapach pomarańczowy i trochę więcej masła do rozpuszczanej czekolady, bo po dodaniu kakao robiła mi się bryła , zamiast masy. POLECAM I DZIĘKUJĘ ZA PRZEPIS:):):)

    Odpowiedz
  105. Bardzo pyszne i proste do zrobienia. Noga jestem jeśli chodzi o wypieki, ale te babeczki wyszły i są wyśmienite :) Polecam ten przepis

    Odpowiedz
  106. Babeczki to ulubine ciastka mojej wnusi.Wczoraj przypadkiem trafiłam na ta stronę i na jej powrot z wakacji zrobiłam niespodziankę.Udały się,są pyszne .Mam zamiar częsciej korzystać z Twoich przepisów.Przepisy proste piękne zdjęcia kuszą.GRATULUJĘ.

    Odpowiedz
  107. Weronka: nawet nie trzeba ale w tedy pieczemy w podwójnych papierowych foremkach i nakładamy ciasto tak do 2/3 wysokości, możemy też użyć foremek silikonowych,
    pozdrawiam

    Odpowiedz
  108. Chciałbym dodać ten krem do babeczek malinowych tylko nie chciałbym przesadzić z tym malinowym smakiem ile dolać grenadyny do kremu? To będzie 3 przepis z tej strony póki co wszystko wychodzi świetnie :)

    Odpowiedz
  109. Cieszę się, że babeczki dobrze się upiekły, to proszę pic może jeszcze ciut krócej o minutę,
    pozdrawiam ciepło

    Odpowiedz
  110. Pierwszy przepis na babeczki, który mi się udał :) Zwykle wychodzą twarde zakalce… Tylko wyszły trochę suche jednak, a trzymałam je w piekarniku 20 minut.

    Odpowiedz
  111. Jeśli chodzi o krem to zrobiłam go z serka mascarpone i bitej śmietany, trochę posłodziłam cukrem pudrem i dodałam grenadyny i 1-2 krople aromatu śmietankowego, ale możemy użyć zamiast grenadyny innego syropu lub dżemu tylko trzeba go będzie przetrzeć przez sitko za nim dodamy go do serka,
    pozdrawiam ciepło

    Odpowiedz
  112. Dodam jeszcze, że ostatnio podarowaliśmy z Mężem te babeczki, jako prezent i zachwyty trwają do dzisiaj, a obdarowana poprosiła o przepis, więc pewnie już tu była;)

    Odpowiedz
  113. Tęsknym okiem patrzę na te babeczki, rzeczywiście najlepsze czekoladowe…Od kiedy okazało się, że moja maleńka Córeczka (karmię ją piersią) jest uczulona na białko cierpię katusze, bo choć nie chcę, to muszę je piec i czuć ten powalający zapach i ślinić się na ich widok, bo Mąż chce, Teściowie chcą, Przyjaciele żądają, a ich dzieci, jakby mogły, to by mnie zaszantażowały, byle tylko dostać babeczkę czekoladową od Cioci. I masz tu los, co mam zrobić?;) Robię babeczki :) A swoją drogą, Mała Cukierenko, nie myślałaś o tym, żeby coś dla alergika przygotować?;)

    Odpowiedz
  114. Piekłam czekoladowe babeczki wielokrotnie ale te są naprawdę doskonałe i wyjątkowe! Idealnie słodkie, idealnie wilgotne, idealnie puszyste :) Jestem nimi oczarowana (i wszyscy Ci którzy! Wyrzucam inne przepisy na czekoladowe babeczki i zostaję wierna temu. Serdecznie dziękuję i gratuluję wspaniałego bloga! Już nie mogę doczekać się aby wypróbować inne przepisy :)

    Odpowiedz
  115. witam,babeczki przepyszne tylko muszę zrobić z mlecznej czekolady bo moim mężczyznom nie smakują z gorzką czekoladą :)pozdrawiam.

    Odpowiedz
  116. Mam pytanie, ile mniej więcej nakładamy ciasta do foremek? bo robilam ostatnio i chyba za dużo dałam bo aż się wylewało po upieczeniu z forem

    Odpowiedz
  117. bardzo się cieszę, że smakowały i że Pani zagląda dziękuję za komentarz,
    pozdrawiam ciepło:)

    Odpowiedz
  118. Zrobiłam tak:zamiast czekolady gorzkiej dałam mleczną z bakaliami,i też wyszły boskie!super przepis:-)gratuluję pięknego bloga,stale zaglądam,bo poprawia mi humor!pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
  119. Babeczki świetne, robię regularnie :) Mam nieśmiałą prośbę… czy mogłabym poprosić o zamieszczenie sprawdzonego przepisu na Magdalenki w formie babeczek?

    Odpowiedz
  120. Proszę opisać jaką prawidłową konsystencję powinna mieć masa ? Mi wyszła dość gęsta , nawet nie kapała z mieszadła i ciężko spływała w foremki, nie wiem czy nie przesadziłam z ilością czekoladą lub kakao?
    Czekam na efekt …

    Odpowiedz
  121. Tyle czasu szukałam właśnie takiego przepisu.REWELACJA!!!
    Czy może mnie Pani odesłać do podstawowego przepisu na babeczki o takiej konsystencji(o ile taki jest)

    Odpowiedz
  122. Ogromnie się cieszę:) również życzę Wesołych Świąt

    Duża-Mała-Ania;) – może Pani dodać truskawki, ale ja nigdy nie piekłam tych babeczek z owocoami, więc nie wiem jaki będzie efekt,

    pozdrawiam ciepło

    Odpowiedz
  123. Witam,
    dziś rano upiekłam babeczki. Wyszły fenomenalne! Zgadzam się że, są to najelpsze babeczki czekoladowe.
    Pozdrawiam i życzę wesołych Świąt :)

    Odpowiedz
  124. Ten przepis jest jakis lipny…babeczki siadly i bo byly niedopieczone….nie pasowalo mi cos te 160st…no ale dostosowalam sie do przepisu zeby ich nie przesuszyc i co i dupa jas, babeczki do smietnika

    Odpowiedz
  125. Witam, planuje dziś zrobić te babeczki, na zdjeciu cudnie wygladają i pewnie w smaku są cud miód :):)
    Pozdrawiam. :)

    Odpowiedz
  126. Bardzo mi miło:) ogromnie się cieszę,
    dziękuję za ten sympatyczny komentarz, postaram się o więcej przepisów,
    pozdrawiam ciepło

    Odpowiedz
  127. Droga Mała Cukierenko!
    Jestem wręcz oczarowana przepisami i tą stronką! Piekłam już kilka ciast wg Twych przepisów i wyszły rewelacyjne! Pozdrawiam serdecznie i proszę o więcej pysznych inspiracji :)

    Odpowiedz
  128. Mam pytanie, piekłam mufiny z bananami ponownie. Dodałam kurkumę (zawsze dodaję trochę kurkumy) i babeczki są czerwone – czy to kurkuma z bananami tak zminieła kolor?Pozdrawiam. Marzena

    Odpowiedz
  129. jajka dodajemy całe w punkcie 3. i można wymieszać krótko mikserem,
    można spróbować bez sody, ale będę mniej puszyste,
    pozdrawiam

    Odpowiedz
  130. mam pytanie odnośnie pkt. 3.
    Jajka wrzucamy całe? Mieszany mikserem czy po prostu na gładką konsystencję? To moje pierwsze babeczki i mam problem

    Odpowiedz
  131. hm… lepiej zrobić nowe, ponieważ ciasto na sodzie trzeba szybko wstawiać do piekarnika,
    ale z drugiej strony, to tylko 20 minut, ja bym poczekała,
    pozdrawiam ciepło

    Odpowiedz
  132. Wyjątkowe ! Nie spotkałam się jeszcze z tak wspaniałą konsystencją muffinek. Można je jeść bez końca !
    Mam tylko jedno pytanie. Zniknęły tak szybko, że następnym razem planuję zrobić od razu z dwóch porcji. Niestety mam tylko jedną blachę do muffinek. Czy ta druga porcja może „czekać” już gotowa, podczas kiedy pierwsza będzie się piekła, czy jednak może to zaszkodzić ciastu jak będzie leżało przez te 20 min ?

    Odpowiedz
  133. Szanowna Pani, przepisy są fantastyczne. Już upiekłam mufiny z bananami i czekoladą. Teraz będę piec z wiśniami. Dziękuję za inspirację, pozdrawiam serdecznie. Marzena.

    Odpowiedz
  134. Dobry wieczór,
    używam kakao Decomorreno, a czekolady o zawartości kakao 60% i nie wyszły gorzkie, ale można użyć mlecznej,
    pozdrawiam ciepło

    Odpowiedz
  135. Upiekłam babeczki według przepisu i wyszły dość gorzkie… Czy gorzka czekolada nie powinna zostać zastąpiona czekoladą mleczną? Jakiego kakao używałaś?
    Pozdrawiam :)

    Odpowiedz
  136. Zrobiłam te babeczki. Tylko dałam więcej czekolady-całą. Są niesamowite. Lepszych nie jadłam. Posypałąm je wiórkami kokosowymi. Pyszne! Są wilgotne w środku. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  137. Babeczki wlasnie przestygly. Dodałam tylko odrobine więcej śmietany, żeby przypadkiem nie wyszly suche, bo piekarnik mam teraz gazowy i niewiadomo jakie niespodzianki czekają namnie z jego strony :) Wracając do babeczek: cudowne, pyszne, ogromne i wyrośnięte. Przepis idealny i ląduje w honorowym książko-zeszycie kulinarnym :3 następnym razem pozostałę 40g czekolady wyląduje na wierzchu ciasta. Już się przymierzam do Twojego ciasta pomarańczowego bo babeczki raczej nie dotrwają do jutra ;D Dzięki!

    Odpowiedz
  138. dziękuję bardzo! fajnie się składa bo mam grenadynę, a i syrop miętowy myślę że też może pasować jako ciekawostka ;) super pomysł z syropem! dzięki i lecę dalej przygotowywać pierwsze urodziny mojego drugiego synka ;)
    o wrażeniach napiszę jak odsapnę :P

    Odpowiedz
  139. Edyto – Bardzo się cieszę, że babeczki smakowały:) dziękuję za komentarz,

    Jeśli chodzi o krem to zrobiłam go z serka mascarpone i bitej śmietany, trochę posłodziłam cukrem pudrem i dodałam grenadyny i 1-2 krople aromatu śmietankowego, ale możemy użyć zamiast grenadyny innego syropu lub dżemu tylko trzeba go będzie przetrzeć przez sitko za nim dodamy go do serka,

    pozdrawiam ciepło

    Odpowiedz
  140. a jak zrobić jakiś lukier lub krem? ten na zdjęciu wygląda apetycznie. jakich użyć barwników oprócz sztucznych? ktoś coś wie? czy taki krem karpatkowy w 5 minut można? taki tylko na mleku, bez masła? bitej śmietany raczej nie chcę bo będę mieć inne ciasta ze śmietaną więc nie chcę dublować smaków ;) pozdrawiam!

    Odpowiedz
  141. Babeczki są rzeczywiście najlepsze z tych które już robiłam. Pyszne to za mało powiedziane, one się po prostu rozpływają w ustach!!! Polecam!

    Odpowiedz
  142. Babeczki są świetne, piekłam ze swoim chłopakiem :) Wypróbowaliśmy już wiele przepisów ale ten jest zdecydowanie najlepszy. Polecam każdemu wielbicielowi muffinek!

    Odpowiedz
  143. dobrze jakby były w temperaturze pokojowej,
    tak średnio przypominają brownies ponieważ ładnie wyrastają i w środku nie ma zakalca,
    pozdrawiam

    Odpowiedz
  144. Babeczki supeeeer, jak prawdziwe, rodowite, amerykańskie muffiny. Wilgotne w środku, wspaniały smak czekolady…. I LOVE U za ten przepis ;)

    Odpowiedz
  145. ale giganty mi wyszły! a to dobrze :D następnym razem mniej nałożę do papilotek/foremek tej masy, a więcej ich będzie :-) wspaniałe w smaku… ja posypałam jeszcze wierzch wiórkami kokosowymi i startą czekoladą (która wprawdzie się rozpłynęła) oraz po 3-5 płatków migdałów.

    Odpowiedz
  146. raczej nie, podczas pieczenia ciasto z jednej takiej papilotki może wypłynąć, jeśli chce Pani piec bez formy na muffinki to proszę piec 2-3 papierowych foremkach naraz (jedna w drugą włożona) lub piec w papierowych foremkach ale takich grubszych co wyglądają prawie jak kubeczki,
    pozdrawiam

    Odpowiedz
  147. Dzień dobry :) mam pytanie, ponieważ mam papierowe foremki do babeczek.. to wystarczy je rozlozyc na brytfance wysmarowanej maselkiem i posypanej mąką ? podrawiam i proszę o odpowiedź : )

    Odpowiedz
  148. Najlepsze czekoladowe babeczki :) Są wilgotne, nie za słodkie, po prostu cudowne. Lądują na moim stole przynajmniej raz w tygodniu.Przepis godny polecenia!

    Odpowiedz
  149. Mam pytanie, upieklam babeczki i wyszly bardzo kruszace sie, i niestety wcale nie takie wilgone:( myslalam ze moze przetrzymalam za dlugo ale pieklam wg przepisu w standardowych papilotkach na 12-babeczkowej blaszce, ale moja mam tez upiekla i wyszly jej tez bardzo kruche. Jakies sugestie, czy one takie wszystkim wychodza, moze to przez smietane?

    Odpowiedz
  150. Rewelacja!! Babeczki robiłam ze swoim 6 letnim synem (wszystko on sam robił) i wyszły rewelacyjne. Jedlismy jak były jeszcze gorace. Polecam, pychota :)

    Odpowiedz
  151. Mam pytanie:)czy jajka należy najpierw ubić oraz czy można składniki miksować mikserem?czy musi to być koniecznie łyżka?dzięki za odpowiedź!
    pozdrawiam

    Odpowiedz
  152. witam,
    dziękuję za informację, ale no trudno najważniejsze że źródło podała, jak przepis innym służy to się cieszę,
    życzę smacznego,
    pozdrawiam ciepło

    Odpowiedz
  153. upiekłam te babeczki tydzień temu, za pierwszym razem się nie udało, ale to była kwestia złej mąki, ale za drugim razem wyszły wyśmienite! upiekłam je w piątek po południu a w niedzielę rano były nadal miękkie i wilgotne i niesamowicie czekoladowe :) pychota!

    Odpowiedz
  154. Właśnie zrobiłam muffinki według przepisu. „Surowa” masa była tak pyszna, że część zjedliśmy z chłopakiem paluchami nim zdążyłam je przełożyć do formy. Jeszcze siedzą w piekarniku, ale wygladają cudnie.
    Pierwszy raz robię muffiny, bo dzisiaj kupiłam formę, i nie wiedziałam ile nakładać ciasta. Dawałam prawie pełne foremki, wypełnione w jakichś 4/5 wysokości, a i tak zostało mi jeszcze ciasta na jakieś 2, 3 babeczki.

    Odpowiedz
  155. Ja nie wiem wszystko robiłam zgodnie z przepisem w smaku wyszły straszne, ciasto w trakcie pieczenia wylewało sie z foremek i były surowe piekłam zgodnie z czasem podanym w przepisie.

    Odpowiedz
  156. upiekły się , a pachniałyt tak, że sąsiadów pewnie poskręcało. Z czym można jeszcze podać te pyszności poza propozycją wyżej ? Nie wiedziałam tylko ile dać ciasta do foremki, ale po czubatej łyżce wystarczyło . Pozdr.

    Odpowiedz
  157. można użyć serka mascarpone krem będzie miał lepszą konsystencje, bo to jest serek pół na pół z bitą śmietaną i łyżką grenadyny + troszkę cukru pudru,
    używając papieru z końcówką metalową kwiatek duży uzyskamy taki efekt,
    pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
  158. wyglądają przepysznie. Uwielbiam muffinki :)
    Muszę koniecznie wypróbować kolejnym razem, bo właśnie w piekarniku wygrzewa się jesienne ciasto z gruszkami i czekoladą:) Pozdrowionka

    Odpowiedz
  159. Wyszły pięknie:) wszystko robiłam wg przepisu i właśnie zajadam się pysznościowymi babeczkami :) Dzięki temu blogowi zaczynam lubić pieczenie!:)

    Odpowiedz
  160. Przepyszne! Wygladaja super! Tez wyprobuje przepis. Czyli jak chce, aby byly bardziej wilgotne w srodku to powinnam je trzymac krocej w piekarniku? Serdecznie pozdrawiam

    Odpowiedz
  161. Wygladają pieknie ja ogólnie szukam idealnego przepisu na czekoladowe babeczki ale wszystkie co piekłam były za suche w srodku, spróbuję jutro upiec z Twojego przepisu mam nadzieję, że będa wilgotne i pyszne :)pozdrawiam Monia

    Odpowiedz
  162. Mmmm brzmi pycha – na pewno zrobię – jak Pani myśli – w starszym piekarniku gazowym (grzanie od dołu) ile czasu trzeba piec babeczki? Też ok 21 minut?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz