Warsztaty Bakalland z Andrzejem Polanem i Kasią Bujakiewicz

Podczas Food Blogger Fest VI – miałam zaszczyt wziąć udział w warsztatach kulinarnych orgaznizowanych przez markę Bakalland z Andrzejem Polanem i Kasią Bujakiewicz. Warsztaty były świetnie zorganizowane, pan Andrzej z panią Kasią, przesympatyczne osoby, służyli poradą i pomocą. Było pyszne jedzenie, panowała wspaniała atmosfera i można było poznać ciekawych ludzi. Podzieleni byliśmy na grupy, z których każda miała przygotować coś smacznego z przepisów pana Andrzeja. Przygotowałam z tego wydarzenia krótki FILM.

<

Warsztaty Bakalland

Powyżej mój zespół :), który spisał się na medal. Przygotowałyśmy pyszne curry z kalafiora. Główną pieczę nad nim sprawowała Lucia z Zielony lanczboks, widać było fach w ręku. Na końcu były podziękowania (patrz FILM) i przemiłe słowa otuchy.

Warsztaty Bakalland

Nasze stanowisko zaopatrzone było w wielką patelnię (nigdy wcześniej takiej nie widziałam :)). Miałyśmy pełno warzyw, mleczko migdałowe, masło orzechowe i przyprawy. Oczywiście nie zabrakło bakalii i wspaniałego towarzystwa.

Warsztaty Bakalland

Warsztaty Bakalland

O to nasze fantastyczne dzieło. Wielka patelnia curry z kalafiora. Posypane świeżymi ziołami i uprażonymi orzechami.

Warsztaty Bakalland

Poniżej przepyszny pudding ryżowy. Bardzo mi smakował, świetne zestawienie bananów, limonki, cynamonu. Mam nadzieję, że uda mi się go odtworzyć i podzielić przepisem na blogu.

Warsztaty Bakalland

Warsztaty Bakalland

Print Friendly, PDF & Email

133 komentarze do “Warsztaty Bakalland z Andrzejem Polanem i Kasią Bujakiewicz”

  1. Uwielbiam suszone morele. Jeśli są dobrej jakości to pachnie nimi cała szafka. Pyszne, mięsiste, słodziutkie naturalne cukierki :)

    Odpowiedz
  2. Ostatnio namiętnie faszeruję się suszoną żurawiną i orzechami nerkowca… Uwielbiam!
    Wszelkie orzechy zawsze są u mnie mile widziane. :) A laskowe… to już niebo w gębie!

    Odpowiedz
  3. Uwielbiam wszystkie bakalie jednak moje najukochańsze to migdały. Uwielbiam je w każdej postaci: w całości, w płatkach czy słupkach. Mielone migdały świetnie zastępują mąkę w ciasteczkach. Są niesamowicie zdrowe i przepyszne.

    Odpowiedz
  4. Moje ulubione bakalie to daktyle. Może nie są one tak pachnące jak sliwki ani chrupkie jak orzechy. Ale są słodkie i klejące. Gdy widzę daktyle to zawsze mi się przypomina wiersz Danuty wawilow gdzie są moje daktyle

    Odpowiedz
  5. Uwielbiam migdały.. Dają tyle Możliwości! W całości jako spod do sernika,w płatkach do ozdoby,mielone mogą zastąpić mąkę.. Pyszne i zdrowe! Kocham piec i często z nich korzystam :))

    Odpowiedz
  6. ulubione to suszona śliwka i morela, końcówką lata to orzechy włoskie ale takie którym trzeba ściągnąć skórkę takie najlepsze :)

    Odpowiedz
  7. Definitywnie orzechy włoskie, po prostu ubóstwiam! Nie dość, że są tak pyszne to i do wszystkiego smakują wprost idealnie. Gdybym mogła dodałabym je do wszystkiego, poczynając od zwykłej owsianki nawet po sernik, poukładane na wierzchu. Pozdrawiam Panią serdecznie :)

    Odpowiedz
  8. Ja uwielbiam wszystkie bakalie ,szczególnie w keksie własnej roboty :) ale najczęściej w mojej kuchni goszczą orzechy włoskie dodawane do ciast,ciasteczek i sałatek,suszona żurawina,migdały oraz suszone morele i śliweczki uwielbiane przez moje dzieci.Moim ulubionym śniadaniem jest pyszna,energetyczna owsianka z mnóstwem bakalii.

    Odpowiedz
  9. Ulubione bakalie? Stawiam na migdały – zdrowe, smaczne i co najważniejsze UNIWERSALNE.
    – Chcesz coś słonego do piwa? Chrupnij solone migdałki.
    – Słodka przekąska do kawki? Migdały w czekoladzie będą jak znalazł.
    – Ozdoba do ciasta? Elegancka posypka z płatków migdałów.
    – Zdrowa podstawa na ciastka, ciasta i babeczki? Zmielone migdałki na pewno zdadzą egzamin.

    No istny cud, miód i orzeszki :)

    Odpowiedz
  10. Ja uwielbiam rodzynki sułtańskie, morele oraz śliwki. Są świetną i jakże zdrową przekąską czy dodatkiem do ciasta. Oczywiście nie pominę orzechów laskowych czy włoskich, z którymi własnie robię przepyszne praliny :-)

    Odpowiedz
  11. Moje ulubione bakalie to suszona śliwka, żurawina i orzechy: włoskie, laskowe oraz nerkowca. Dodane do owsianki, abo jedzone solo dodają mi dużo energii i zagłuszają apetyt na słodycze :)

    Odpowiedz
  12. Żurawina słodzona sokiem ananasowym połączona z orzechami nerkowca to ulubiona przekąska Antka i jego mamy :-)

    Odpowiedz
  13. Uwielbiam morele suszone wkrojone do owsianki czy jogurtu. Od niedawna podjadam w pracy żurawinę suszoną, zamiast innych słodkości. Z tych bardziej kalorycznych bakalii (na szczęście zdrowych!), to bardzo lubię orzechy nerkowca.

    Odpowiedz
  14. Moje ulubione bakalie… Świeże orzechy włoskie, wilgotne, bardzo delikatne w smaku… Pistacje z solą, która wydobywa smak orzecha . Oraz figi. Koniecznie suszone. Cudne w smaku, chrupiące i ciągnące jednocześnie, odpowiednio słodkie – idealne na podwieczorkowe łakomstwo. Wymarzona przekąska

    Odpowiedz
  15. Najbardziej lubię migdały. Bo mają kształt jak oczy mojej Babci… A poza tym….Smakują w całości i w płatkach, prażone, pieczone, starte zamiast mąki… Zawsze….

    Odpowiedz
  16. Zdecydowanie Migdały w każdej postaci. Te w całości ratowa mnie od zgagi podczas ciąży. Natomiast płatki migdałów stosuje głównie do ciast, ale zawsze muszę kupić 2 paczki, bo jedno do ciasta, a drugą paczkę zjadamy na miejscu.

    Odpowiedz
  17. Wszystkie bakalie są super, w zależności od tego do czego ich użyjemy. Ale suszona żurawina i pistacje są THE BEST :)

    Odpowiedz
  18. Moimi ulubionymi bakaliami są: ………taram…………suszone śliwki, suszone figi, rodzynki, migdały, orzechy włoski i laskowe iiii żurawina suszona. MNIAM MNIAM

    Odpowiedz
  19. A ja uwielbiam morele, daktyle i figi! Kroję je w kostkę i razem z łyżką dżemu brzoskwiniowego lub z marakui dodaję do owsianki – pycha :)

    Odpowiedz
  20. Najbardziej lubię laskowe orzechy, ale takie świeże, zbierana w ogrodzie i rozłupywane na kamieniu:) nie ma lepszego smaku niż taki orzech! Oczywiście zimą „suszone” orzechy też królują na stole, w ciastach, kaszach, ogólnie orzechomania;)

    Odpowiedz
  21. Najbardziej lubie rodzynki, orzechy laskowe i żurawinę . Pojawiają się one u mnie nie tylko w ciastach czy deserach , ale równiez w daniach codziennych , obiadowych

    Odpowiedz
  22. Ojjj, chyba wszystkie bakalie ubóstwiam, ale najbardziej orzechy laskowe , solo, w cieście, słodyczach – w czym się da :)

    Odpowiedz
  23. Moje ulubione bakalie to te w połączeniu z pysznym ciastem :-)
    Orzechy włoskie – ciasto krówkowe, rodzynki – puszysty sernik, orzechy pecan – ciasto czekoladowe, żurawina – tarta z kremem limonkowym i figami, migdały – tort kokosowy.
    Nie wyobrażam sobie tych ciast z ulubionymi bakaliami :-)

    Odpowiedz
  24. DAKTYLE kojarzą mi się z arabskimi klimatami
    z najwspanialszymi wakacyjnymi wspomnieniami
    PISTACJE, MIGDAŁY – cudowne baklawy składowe
    aromatem przenoszą na Tureckie stoiska handlowe
    natomiast ORZECHY wypełniające świąteczne mazury
    są cudownym odzwierciedleniem Polskiej kultury.

    Odpowiedz
  25. Wszelkie orzechy uwielbiam.Kiedy potrzebuję czegoś extra sięgam po te w czekoladzie .Lubię też zaskakujące,twarde skorupki z migdałem w środku ,pycha!.Pozdrawiam serdecznie.

    Odpowiedz
  26. W zasadzie to wszystkie bakalie lubię, ale najbardziej to jednak żurawinę. Taką całą, niesiekaną. Rewelacyjnie sprawdza się w wypiekach, deserach i jako samodzielna przekąska. Smaczna i zdrowa :)

    Odpowiedz
  27. Moje ulubione to orzechy nerkowca, żurawina, orzechy ziemne, migdały :) Ogólnie lubię wszystko co orzechowe i zawsze mój wybór pada na smaki bakaliowe/orzechowe :)

    Odpowiedz
  28. Jestem fanką każdego rodzaju bakalii już od dziecka, nigdy nie mogę się przed ich skonsumowaniem opanować ;). Chyba najpyszniejsze ze wszystkich są orzechy brazylijskie!

    Odpowiedz
  29. Trudno wybrać ulubione… Ostatnio w moim przekąskowo-deserowym menu królują daktyle, żurawina i orzechy (nerkowca, włoskie i brazylijskie). Do sałatek lubię dodawać uprażony słonecznik i pestki dyni. Do owsianki – rodzynki i płatki kokosowe. Szarlotkę posypuję prażonymi płatkami migdałowymi. A do wszystkiego lub bez niczego – morele, śliwki, figi… Po prostu uwielbiam bakalie :)

    Odpowiedz
  30. Zdecydowanie orzechy nerkowca, migdały oraz żurawina, a dla mojej córci bezkonkurencyjne są suszone śliwki :-)

    Odpowiedz
  31. Ja właśnie jem żurawinę :) I to w dodatku otrzymaną z bakallandu na food blogger fest :) Pycha. Po za tym lubię orzechy laskowe zwłaszcza te zatopione w mlecznej czekoladzie :D

    Odpowiedz
  32. Lubie wszystkie bakalie, ale rodzynki są na pierwszym miejscu, uwielbiam do jogurtu, sernika i same, są nie do przebicia :-) Pozdrawiam. P.S. Super stronka i super wypieki, rewelacja polecam wszystkim .

    Odpowiedz
  33. Najbardziej lubię morele suszone. Zaczęłam jeść, kiedy dowiedziałam się że świetnie wpływają na płodność :) Podobnie zresztą jak pestki dyni. Jednak morele, te naturalne, ciemne, mają tyle słodyczy i fantastycznie nowelują ochotę na coś słodkiego.

    Odpowiedz
  34. Uwielbiam suszone morele, które potrafią mi zastąpić słodycze, będące moją małą słabością, a także wszelkiego rodzaju orzechy i rodzynki. Bez nich nie wyobrażam sobie wielu moich ulubionych przepisów zarówno na ciasta i ciasteczka, ale też na potrawy nie mające za wiele wspólnego z deserami ;)

    Odpowiedz
  35. Migdały, pistacje i orzechy nerkowca :) Uwielbiam je chrupać, a te pierwsze po zmieleniu dodawać do różnych ciast i ciasteczek, zamiast mąki.

    Odpowiedz
  36. Jem bakalie – smaczne, zdrowe – różnobarwne, kolorowe, jem fistaszki i kokosy – od nich będą zdrowsze włosy, orzech włoski i laskowy od nich będziesz cały zdrowy a jak skubniesz tez pistacje – w głowie bedziesz mieć wakacje :)

    Odpowiedz
  37. Ależ to były smaczne dania! miałam przyjemność skosztować i puddingu i tegoż cuda z wielgachnej patelni! niestety byłam tylko warsztatowym obserwatorem. Filmik fajny gdzieś tam w tle się załapałam, szkoda, że nie miałam okazji Ciebie poznać osobiści.
    A bakalie… moje ukochane to orzechy wszelkie, rożne różniste, migdały, nerkowce, laskowe. Zdrowe, sycące i smaczne… a najlepsze w czekoladzie :)
    pozdrawiam serdecznie!

    Odpowiedz
  38. Zdecydowanie migdały! To moje ukochane „chrupki”. Bardzo lubię zestawienie migdał + suszona śliwka + coś co nie należy do bakalii, ale bez czego nie można się obyć – gorzka czekolada = trio doskonałe, polecam.

    Odpowiedz
  39. Moimi ulubionymi bakaliami są orzechy włoskie, najchętniej widziałabym je w każdym moim wypieku ale nie tylko… Nadają potrawom piękny aromat, ponadto są takie chrupiące. Za pomocą orzechów wzbogacamy potrawę nie tylko w walory smakowe ale także odżywcze, jest to dla mnie bardzo ważne i polecam wszystkim stosowanie orzechów! A kaloriami nie przejmujemy się :-)

    Odpowiedz
  40. Ulubione? Bardzo trudne pytanie, bo … uwielbiam wszystkie :) Orzechy w każdej postaci, a już włoskie uprażone na patelni – poezja! Suszone śliwki i morele – eh! Rodzynki, żurawina, migdały… Długo by wymieniać :)

    Odpowiedz
  41. Dzień dobry:) jakie są moje ulubione bakalie? Tak naprawdę najbardziej uwielbiam suszona żurawine i śliwkę. Jednak uwielbiam pochrupac sobie wszelkiego rodzaju orzechy. Są dla mnie idealna przekąska w ciągu dnia. Często zajadam bakaliowe delicje podczas czytania książek, czytania gazety. Uwielbiam tez bakalie podawane i na słodko i na słono.
    Życzę pięknego dnia ze smacznym bakaliami w roli głównej :)

    Odpowiedz
  42. Wszytko jest pyszne, ale najbardziej mi pasują :Orzechy nerkowca, pistacje, suszona żurawina, a także suszone banany ;-) pozdrawiam serdecznie i macie super przepisy!!!!

    Odpowiedz
  43. Ciężko wybrać tylko jedne bakalie z tak szerokiego grona! Moje ulubione jak biegacza to oczywiście daktyle- duza i przepyszna dawka energii, a ponadto potrafia zastąpić słodycze. Oprócz tego orzechów to nerkowce, za niepowtarzalny, lekko słodki smak i wspaniałe właściwości. I na „deser” suszona żurawina- bez niej nie wyobrażam sobie omletow, owsianek i ciasteczek.

    Odpowiedz
  44. Najbardziej lubię suszone figi i śliwki, ale muszą być świeżutkie, takie wilgotne.
    Uwielbiam też migdały i pistacje :)

    Odpowiedz
  45. Najbardziej lubię suszoną żurawinę,którą świetnie sprawdza się jako dodatek do moich ulubionych ciastek owsianych ;)

    Odpowiedz
  46. Zdecydowanie orzechy i to praktycznie wszystkie :) Mino, iż jestem na nie uczulona, to jednak regularnie zdarza mi się „łamać” zasady i chrupnąć orzechowe małe co nieco :)

    Odpowiedz
  47. Najbardziej lubię suszona żurawinę..
    Do jogurtu, keksa sera, żurawina dzień rozwesela :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    Odpowiedz
  48. Moje ulubione bakalie to orzechy nerkowca i migdały…dobre do wszytskiego…do ciast, owsianki czy do posypania kremu brokułowego ;)
    …a nie,,,jeszcze pistacje i fistaszki do pochrupania <3

    Odpowiedz
  49. Najlepsze są te w keksie. Uwielbiam suszone śliwki namoczone w alkoholu, żurawine i suszony ananas oraz gruszki.

    Odpowiedz
  50. Migdały ❤️❤️Sa nie tylko delikatne, pyszne i chrupiące ale także bardzo zdrowe. Sa bogatym źrodłem substancji odżywczych. Cała moja rodzina je uwielbia. W żadnym tygodniu nie może u nas w domu zabraknąć migdałów. Rowniez ciasta, ciasteczka i babeczki idealnie sie komponują z migdałami. Moja miłość do kuchni , szczególnie do pieczenia sprawia ze ciagle odkrywam coś nowego, ale migdały sa nie odłączonym elementem w moich przepisach.

    Odpowiedz
  51. Żurawina super jest, ty też możesz przecież jeść , na śniadanie do owsianki , bez niej życie jest nie WARTE

    Odpowiedz
  52. Chociaz niektorzy twierdza, ze daktyle moga wywolac bol glowy ja i tak uwazam ze jest to najlepszy wybor jesli mowimy o bakaliach.

    Odpowiedz
  53. Orzechy nerkowca, kandyzowany ananas i skórka pomarańczowa. Nie pogardzę suszonymi śliwkami…mogą być w czekoladzie:-)

    Odpowiedz
  54. Nie ma bakalii, których bym nie ubóstwiała :) Uwielbiam zarówno orzechy, jak i suszone owoce. Migdały, rodzynki jak wszystkie was smakowitości zajadać chcę! Lecz przyznam się, o jednych szczególnie śnię- figi- te właśnie jem! bo figa jedyna, swą słodyczą mnie zachwyca ;)

    Odpowiedz
  55. Uwielbiam bakalie a szczególnie wszelkie orzechy. Miłością pałam do migdałów, orzechów makadamia czy nerkowców. Nie pogardzę zwykłymi orzechami włoskimi czy laskowymi. Jeśli w ręce wpadną suszone owoce to czemu nie tez chętnie. Tak sobie myślę czy to już uzależnienie czy jeszcze nie :)

    Odpowiedz
  56. Moje ulubione bakalie to orzechy laskowe i suszona żurawina. Ale bardzo lubię też suszone śliwki, morele, rodzynki i orzeszki ziemne.

    Odpowiedz
  57. Najsmaczniejsze moim zdaniem są rodzynki oraz kandyzowane owoce ananasa, papai, mango oraz skórka pomarańczy/cytryny w czekoladzie

    Odpowiedz
  58. Uwielbiam wszystkie bakalie :-) no może pomijając daktyle bo za nimi nie przepadam…. Ale całą resztę kocham ! :-) Baklie dodaje wszędzie, do muesli, ciast, ciasteczek ale najbardziej uwielbiam wielkanocną pasche z żurawiną, morelami, migdałami i rodzynkami :-) Już się nie mogę doczekać tej aksamitnej konsystencji i aromatu bakalii.

    Odpowiedz
  59. Witam! Uwielbiam bakalie. Cudowne orzeszki, rodzynki, pesteczki. W ostatnie święta Bożego Narodzenia zrobiłam sobie prezent pod choinkę i zakupiłam sobie kilogramowy worek pysznych bakalii. Wszyscy zazdrościli mi gdy zajadalam się delikatnym suszonymi kokosem, pysznym słodkim mango czy zdrową morwą białą. Dla mnie jednak najwspanialszym przysmakiem była suszona, kandyzowana skórka od pamelo. Uwielbiam bakalie

    Odpowiedz
  60. Ja uwielbiam orzechy włoskie. Mają wyjątkowy, originalny smak i nie można ich pomylić z żadnymi innymi bakaliami. Odrobinka wystarczy by nadać wypiekom rewelacyjny smak;) Daktyle są również dobre, ale jadam je jedynie w święta w makówkach. Koniecznie muszę to zmienić;) Pozdrawiam:)

    Odpowiedz
  61. Witam! Uwielbiam bakalie. Cudowne orzeszki, rodzynki, pesteczki. W ostatnie święta Bożego Narodzenia zrobiłam sobie prezent pod choinkę i zakupiłam sobie kilogramowy worek pysznych bakalii. Wszyscy zazdrościli mi gdy zajadalam się delikatnym suszonymi kokosem, pysznym słodkim mango czy zdrową morwą białą. Dla mnie jednak najwspanialszym przysmakiem była suszona, kandyzowana skórka od pamelo. Uwielbiam bakalie

    Odpowiedz
  62. Moimi ulubionymi bakaliami są rodzynki, które przypominają mi smak dzieciństwa w pysznym, domowym serniku. Suszone śliwki doskonale smakują w nadziewanym, soczystym schabiku, co też jest nieodzownym elementem mojej szafki z bakaliami. Orzechy włoskie również często witają w moim domu, przede wszystkim za ich właściwości lecznicze wspomagające pamięć.
    Jest to również super przekąska służąca mi nie tylko przy wyrobach kulinarnych, ale również w szkole.
    Pozdrawiam, Martyna :)

    Odpowiedz
  63. Moje najbardziej ulubione bakalie to orzeszki pistacjowe oraz pini, ale nie gardzę również innymi dobrociami. jak np. pestki dyni, figi suszone, wiśnia, żurawina itd a służą mi jako przekąski np. gdy czytam lub oglądam film. Jestem zagorzałą amatorką pieczenia ciast i do większości z nich dodaję bakalie, a moje ciasta cieszą się niebywałym powodzeniem wśród rodziny i znajomych. Oprócz tradycyjnych bakali, które stosuję do ciast odkryłam ostatnio jagody goi, które są źródłem witamin i składników mineralnych, stosuję je do jogurtu, sałatek, zup lub wypieków. I jak tu nie kochać bakalii, niektóre są bombą kaloryczną a inne sprzyjają odchudzaniu. Każdemu według uznania :)

    Odpowiedz
  64. Najbardziej ulubione z ulubionych to RODZYNKI :) Jak byłam dzieckiem zabierałam je na wszystkie szkolne wycieczki. Dzieci zabierały ciastka, wafelki itp. a Klaudia miała ze sobą paczkę rodzynek. I tak zostało mi do dzisiaj ;)

    Odpowiedz
  65. A ja uwielbiam orzechy włoskie i laskowe (szczególnie w ciastach ;-) ). Babcia zawsze miała u siebie zapas i opowiadała nam o tym jak zdrowe jest ich jedzenie.

    Odpowiedz
  66. Suszone śliwki, które wraz z moją mamą zbieramy na wakacje, a następnie suszymy, by na sam koniec móc zrobić powidła (niezbędne na Święta) czy pałaszować prosto z talerza! :)

    Odpowiedz
  67. Najlepsze są orzechy laskowe. Dla mnie to niezapomniany smak dzieciństwa i wakacji u babci :) Najpyszniejsze były te samodzielnie zerwane i rozłupane (najczęściej kamieniem :P trzeba było zrobić to umiejętnie, żeby nie zmiażdżyć orzecha) najpyszniejsze na świecie :) Pozdrawiam

    Odpowiedz
  68. jestem miłośniczką owoców pod każdą postacią, takich prosto z drzewa, karmelizowanych, egzotycznych, w ciastach i ciasteczkach, dlatego moimi ulubionymi bakaliami są suszone owoce :) morele których jem wiele, rodzynki-najlepszy dodatek do każdego dania, śliwki oraz wiśnie te nazwy nawet brzmią przepysznie ;)

    Odpowiedz
  69. Uwielbiam bakalie! Zamieniłam je na słodycze, co wyszło mi na dobre :) Żeby lepiej mi się uczyło, przegryzam ciągle migdały (kiedyś ich nienawidziłam, sama nie wiem dlaczego ;) ), daktyle, pestki dyni, suszone morele i żurawinę, orzechy brazylijskie, włoskie, laskowe i koniecznie orzechy pekan. To moje bakaliowe faworyty! Zdrowe, pyszne, idealne na szybką przekąskę, no i co najważniejsze- są idealne do mojej codziennej owsianki, albo ciasteczek owsianych :) Pozdrawiam :)

    Odpowiedz
  70. Kocham orzechy nerkowca! Mogę zjeść całą 200g paczkę za jednym podejściem. Zaraz po nich są pekany i reszta orzechowego towarzystwa. No i migdały. I daktyle. I śliwki. I żurawina. O matko, uwielbiam wszystko :)

    Odpowiedz
  71. Oczywiście na 1szym miejscu są u mnie rodzynki, którymi zastepuje wszelakie „pokusy słodkosci”, ale też są niezastapione podczas pieczenia serników i szarlotek u mnie muszą się znaleźć obowiązkowo! Ale uwielbiam też orzechy wszelakiego rodzaju, które nie tylko dbają o to bym nie zapadała na „skleroze”, ale pozwalają mi na doskonałą pamieć nie tylko przepisów kulinarnych.

    Odpowiedz
  72. Moje ulubione bakalie to figi i rodzynki. Przypominają mi świąteczne klimaty z dzieciństwa i Babcię, która uczyła mnie gotować. Serdecznie pozdrawiam.

    Odpowiedz
  73. Orzechy włoskie. Za niesamowity kształt i bogaty smak. i wspomnienie dzieciństwa, kiedy zbierałam je spod drzewa jeszcze w zielonych łupinach, rozbijałam „z buta” i obierałam z delikatnej gorzkiej skórki, a potem jadłam, jeszcze młode, soczyste i chrupiące. Pyszne!

    Odpowiedz
  74. Na pierwszym miejscu stawiam na rodzynki (smak dziecinstwa w drozdzowym ciescie nie moglo ich zabraknac) ale bez bakali nie wyobrazam sobie wypiekow ;uwielbiam suszona żurawinę do pasztetow,jako przegryzka w ciagu dnia,suszone sliwki do schabu pieczonego ,orzechy laskowe do domowej nutellii,orzechy wloskie do biszkoptu ,wszelkie ziarna do wypiekow chleba buleczek(uwielbiam pieczywo z ziarnami)ostatnio odkrylam co mozna zrobic z orzechow nerkowca PYSZNY twarozek czy to na slono czy to na slodko:) uwielbiam gotowac i piec takze bakalie ,rozne nasiona slonecznika dyni itp sa niezastapione a wypieki jakie pyszne ::))

    Odpowiedz
  75. Ja uwielbiam wszystkie bakalie i jest mi bardzo ciężko zdecydować się na jeden rodzaj, ale chyba zdecyduje się na żurawinę, najchętniej przegrywają z orzechami Laskowski. Pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
  76. Kocham orzechy włoskie:) Zwłaszcze te z rodzinnego ogrodu. A już najbardziej smakują, te wyłuskane specjalnie z myślą o mnie przez babcię. Taki słoiczek to najlepszy prezent:)

    Odpowiedz
  77. Ulubione bakalie…rodzynki,które dodaję do ciast,deserów i mięs.Chrupiące orzechy włoskie jako przekąska i dodatek do ciast,deserów i nie tylko.Żurawina jako przekąska i dodatek do pysznych dań.Migdały do dekorowania ciast,deserów i jako przekąska.

    Odpowiedz
  78. Najbardziej lubię figi suszone i daktyle. Jestem uzależniona od słodkiego, ale myślę, że akurat te słodkości nie są takim wielkim grzeszkiem :D Lubię jeszcze orzechy włoskie :)
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  79. Zdecydowanie najbardziej ze wszystkich bakalii lubię pistacje i wszystko co je zawiera. A najlepsza na świecie jest baklawa pistacjowa :-))))

    Odpowiedz
  80. Jako studentka moim przysmakiem są wszelkie mieszanki studenckie – prawdziwa bomba witamin w jednym opakowaniu. A pierwsze co z nich wyjadam to oczywiście orzechy nerkowca i migdały od których nie mogę się wręcz oderwać :)

    Odpowiedz
  81. Kocham orzechy:) Włoskie, nerkowca, pistacje, migdały… :) Uwielbiam dodawać je do owocowych koktajli, które są wtedy bardziej sycące i chrupiące. Pycha!

    Odpowiedz
  82. Z bakalii najbardziej uwielbiam wszelkiego rodzaju orzechy : pistacje idealne do domowej roboty lodów, orzeszki nerkowca czy pinii do sałatek,orzech laskowy do popularnej orzechówki ;) Ostatnio pałam miłością do mąki zrobionej z orzechów. Idealnie nadaje się do biszkoptów nadając im niepowtarzalny i delikatny smak!Bardzo lubię również suszone morele-jako dodatek do ciasta marchewkowego a także figi pieczone z kozim serem :)

    Odpowiedz
  83. Moim zdecydowanym faworytem jest żurawina. Nie dość, że jest wyśmienita w smaku to jeszcze ma znakomite właściwości dla organizmu ( przede wszystkim dla układu moczowego z którym miałam problemy) :-) Dlatego uwielbiam ją konsumować samą jak i jako dodatek do różnych potraw.

    Odpowiedz
  84. Moje ulubione bakalie to bakalie firmy Bakalland! :) Szczególnym upodobaniem cieszy się u mnie żurawina, bo ma lekko kwaskawy smak, a taki preferuję. Do wypieków używam jednak najczęściej rodzynek, migdałów, śliwek i skórki pomarańczowej.

    Odpowiedz
  85. Dla mnie najlepsze bakalie to: suszone śliwki i morele, rodzynki oraz orzechy nerkowca :) Wielorakie zastosowanie :) Niesamowite smaki :) Bomba Witaminowa :) Najczęstsze zastosowanie: Suszone śliweczki jako dodatek do bigosiku, suszone morele podane z filetem z indyka, rodzyneczki to oczywiście – serniczek, zaś orzechy nerkowca -przepyszna nalewka Bożonarodzeniowa :) Firma Bakalland oferuje duży wybór bakalii i dostępne są prawie wszędzie :)

    Odpowiedz
  86. Dla umysłu orzechy włoskie i laskowe.
    Do tego garść rodzynek-połączenie wyborowe.
    Żurawina dobrze mi działa na drogi moczowe.
    Do deserów dodaję figi i morele
    Kroję, siekam, ozdabiam pomysłów mam wiele! :)

    Odpowiedz
  87. A ja uwielbiam orzechy włoskie chrupię je i przegryzam gdy tylko znajdą się w polu widzenia do tego oczywiście żurawina tak na przełamanie smaku mniam mniam

    Odpowiedz
  88. Moje ulubione bakalie to bakalie firmy Bakalland! :) Uwielbiam rodzynki, orzechy nerkowca, jagody goji, daktyle suszone i słoneczne trio. Ale bakalie, które uwielbiam najbardziej to żurawina z sokiem z granatu :)) Najlepsza i tylko z firmy Bakalland :))

    Odpowiedz
  89. Ja nie pogardzę żadnymi bakaliami! Jak dla mnie wszystkie są rewelacyjne począwszy od rodzynek sułtanek, fig suszonych poprzez mieszankę keksową. Szczerze mówiąc jestem wielką fanką firmy Bakalland i często wybieram w sklepie właśnie ich produkty. Rodzynki sułtanki tak lubię, że potrafię zjeść całe opakowanie na raz! :) Pozdrawiam

    Odpowiedz
  90. Witam, jak dla mnie najlepsza jest suszona, soczysta żurawina z firmy Bakalland. Są tak soczyste i pyszne, że próbuję ją przemycić do wielu potraw czy to na słono czy słodko. Na drugim miejscu ustawiłabym daktyle drylowane, które są równie dobre jak żurawina lecz wolę je jako zwykłą przekąskę gdy przyjdzie ochota na małe co nieco.

    Odpowiedz
  91. Uwielbiam wszystkie bakalie! Właśnie siedzę przed komputerem w pracy i przegryzam tzw. mieszankę studencką bakalii :):) Niezły zbieg okoliczności. Kocham słodkie rodzynki, suszone morele i śliwki. Ale chyba moim ulubionym rarytasem są orzechy nerkowca – chrupiące i lekko słodkawe :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz