Zapraszam na nowe, pyszne ciasto z orzechami i czekoladą. Ciasto jest kremowe, orzechowe, z puszystym, wilgotnym biszkoptem i dość mocno czekoladowym kremem. Wierzch zdobi piękna, chrupiąca beza. Ciasto wygląda fantastycznie i jest proste w przygotowaniu. Bardzo polecam!
Zapraszam na FILM.
Subskrybuj kanał Małej Cukierenki:
http://www.youtube.com/malacukierenka

Ciasto orzeszek w czekoladzie z bezą
Biszkopt:
- 4 duże jajka L – osobno żółtka i białka
- 140g cukru
- 120g mąki pszennej (użyłam tortowej)
- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
- 100g zmielonych orzechów laskowych
Krem:
- 550ml schłodzonej śmietanki kremówki 36%
- 250g schłodzonego serka mascarpone
- 70g cukru pudru
- 2 łyżeczki cukru z wanilią (można zastąpić cukrem wanilinowym)
- 50g zmielonych orzechów laskowych
- 1 fixu do śmietany 9g
- 150g mlecznej czekolady
- 100g gorzkiej czekolady o zawartości masy kakaowej 70%
Do nasączenia:
- 80ml wody
- 1 łyżka soku z cytryny
- 1 łyżeczka cukru pudru
Dodatkowo:
- 5-6 łyżek dżemu z czarnej porzeczki lub konfitury
Beza:
- 5 białek
- 250g cukru
- 2 łyżeczki cukru z wanilią (można zastąpić cukrem wanilinowym)

Biszkopt:
1.Białka przełożyć do czystej, suchej miski i ubić. Dodać cukier, mieszać, aż masa stanie się gęsta i lśniąca. Dodać żółtka i mieszać na kremową masę, patrz FILM.
2. Na jajeczną masę przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia. Dodać orzechy, wymieszać szpatułką na jednolite ciasto.
3. Ciasto przełożyć do blaszki 25cm x 35cm wyłożonej papierem do pieczenia, wyrównać i wstawić do piekarnika. Piec w 180°C na funkcji góra – dół przez 25 minut. Piekłam na drugiej od dołu półce piekarnika.
Przygotujemy czekoladę do kremu:
4. Obie czekolady połamać i przełożyć do miski. Do rondelka wlać 300ml śmietanki i zagotować. Gorącą śmietanką zalać czekoladę, odczekać około 30 sekund i mieszać, aż czekolada się roztopi, powstanie jednolita masa, patrz FILM. Gotową masę czekoladową nakryć folią spożywczą na dotyk i odstawić do całkowitego ostudzenia (masa ma być bardzo dobrze ostudzona).
Zaczniemy składać ciasto:
5. Z ostudzonego biszkoptu zdjąć papier do pieczenia i papier włożyć z powrotem do blaszki. Z wierzchu biszkoptu odciąć przypieczoną skórkę i również włożyć go do blaszki. Składniki do nasączenia wymieszać i nasączyć biszkopt, posmarować go dżemem.

Skończymy krem:
6. Do miski wlać pozostałą śmietankę, czyli 250ml, dodać cukier puder, fix, cukier z wanilią i ubić, ale nie na bardzo sztywno, tylko troszkę. Dodać serek mascarpone i wymieszać mikserem na krem. Dodać ostudzoną masę czekoladową, krótko wymieszać. Dodać orzechy i wymieszać mikserem na gęsty krem, patrz FILM.
7. Gotowy krem wyłożyć na ciasto, wyrównać i wstawić do lodówki na całą noc.
Beza:
8. Na papierze do pieczenia narysować prostokąt, wielkości naszej blaszki (przyłożyć blaszkę do papieru i odrysować jej brzeg).
9. Białka ubić i następnie dodawać po łyżce cukier, aż zużyjemy cały cukier, patrz FILM. Dodać cukier z wanilią i ubijać 10 minut, aż cukier się rozpuści.
10. Gotową bezę przełożyć na papier do pieczenia (wyłożyć nią prostokąt), wyrównać. Z wierzchu można troszkę „ponaciągać” bezę łyżką. Bezę wstawić do piekarnika. Piec w 110°C na funkcji termoobieg przez 2 godziny i 45 minut, na funkcji góra – dół bezę suszyć w 120°C. Po wyjęciu z piekarnika bezę odstawić do ostudzenia (bezę można upiec dzień wcześniej).
11. Dobrze schłodzone ciasto można wyjąć z blaszki, zdjąć papier do pieczenia. Z bezy również zdjąć papier i bezę położyć na cieście, lekko docisnąć.
Udanych wypieków :)
Przypominam jeszcze o moim pięknym, cudownym e-booku „Wyjątkowe Torty i Ciasta”! Jest w nim 25 przepisów na pyszne, fantastyczne ciacha, bardzo polecam! Link do sklepu: https://malacukierenka.pl/produkt/malacukierenka-torty-ciasta-ebook.

Przepyszne i dość proste w przygotowaniu. Masa czekoladowa przypomina ferrero rocher :)
Bardzo się cieszę, dziękuję za komentarz, pozdrawiam serdecznie
Ciasto pięknie się prezentuje, i pewnie też tak smakuje. Ale mam pytanie czym można zastąpić bezę?
Można pominąć, pozdrawiam serdecznie
Mozna kupic male bezy w cukierni. Pokruszyc je i obsypac masę ;)
Wygląda fantastycznie! Gdybym zobaczyła samo zdjęcie, pomyślałabym, że to skomplikowany tort z cukierni, a z Twoim filmem instruktażowym wydaje się to całkiem proste do ogarnięcia w domu. ;) Orzechy laskowe mają ten niepowtarzalny, szlachetny aromat, którego nie dadzą włoskie. Koniecznie muszę wypróbować ten przepis na najbliższe urodziny w rodzinie.