Ciasteczka z sezamem

Ciasteczka z sezamem – Dzisiaj kolejny pyszny wypiek z sezamem. Przygotowałam bardzo smaczne, złociste ciasteczka talarki :). Delikatnie chrupiące i aromatyczne. Wspaniale smakują z kawą. Ciasteczka są szybkie i łatwe, ale musimy poczekać, aż ciasto się schłodzi w zamrażalniku. Bardzo polecam…

Ciasteczka z sezamem
Składniki:
250g mąki
170g schłodzonej margaryny lub masła
60g cukru
80g cukru pudru
1 jajko
1 opakowanie cukru wanilinowego
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
7 łyżek sezamu

1. Wymieszać razem mąkę, cukier, cukier puder, proszek do pieczenia i cukier wanilinowy.

2. Dodać posiekaną margarynę i przez chwilę rozcierać ją z mąką palcami, aż powstanie kruszonka.

3. Dodać jajko, 5 łyżek sezamu i szybko zagnieść ciasto (uwaga – będzie trochę klejące).

4. Umyć ręce i z ciasta uformować wałek. Na stolnicę lub tacę wysypać 2 łyżki sezamu i obtoczyć w nim ciasto. Następnie włożyć je do zamrażalnika na 30-40 minut.

5. Schłodzone ciasto kroić ostrym nożem na około 0,5cm ciasteczka. Układać je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując między nimi odstępy. Piec w piekarniku nagrzanym do 170oC na funkcji termoobieg (180oC na funkcji góra-dół) przez około 18 minut, aż ładnie się przyrumienią.

Udanych wypieków:)

Ciasteczka z sezamem

Print Friendly, PDF & Email
Print Friendly, PDF & Email

23 komentarze do wpisu „Ciasteczka z sezamem”

  1. Piękne ciasteczka i niesłychanie pyszne. Własnie je upiekłam, ich zapach rozchodzi się w całym domu.
    Moje niestety nie są takie okrągłe, gdyż zrosły mi się na blaszce, ale i tak wszystkim smakują.
    Pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
  2. Upiekłam je z myślą o Siostrze, które uwielbia sezamki. Specjalnie dałam więcej sezamu, użyłam też masła zamiast margaryny, efekt był rewelacyjny. Drugim razem do masy dodałam jeszcze płatki migdałowe, które pozostały mi z poprzedniego pieczenia, i również wyszły przepyszne, że trudno nie sięgnąć po kolejne ;]

    Odpowiedz
  3. Zrobiłam te ciasteczka – są wyśmienite! Zresztą w ogóle uwielbiam sezam. Może to jakieś niedobory witaminowe powodują, że chętnie po niego sięgam :) do ciasteczek dodałam sezam, który wcześniej nieco uprażyłam. Z uprażonym sezamem smakują jeszcze lepiej niż z „surowym” :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz