Zapraszam na kolejną „Zdrową Środę” w Małej Cukierence. Smaczny torcik czekoladowy wegański, bez glutenu, bez cukru. Prosty i szybki w przygotowaniu, ale do jego upieczenia będziemy potrzebowali dwóch tortownic o średnicy 20cm. Nie jest za słodki, lekko kokosowy…
Zapraszam na FILM.
Subskrybuj kanał Małej Cukierenki: http://www.youtube.com/malacukierenka
Składniki:
Ciasto:
170g roztopionego oleju kokosowego
90g erytrolu
1/3 szklanki syropu z agawy (80ml)
3 łyżki zmielonego siemienia lnianego
12 łyżek wody
2-3 łyżeczki ekstraktu z wanilii
1 i 3/4 szklanki mąki ryżowej
3/4 szklanki kakao bez cukru
1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
250ml mleka migdałowego
2 kopiaste łyżki mleczka kokosowego, które stało w lodówce przez około 2-3 dni niewstrząsane (tylko białą część, bez wody)
Krem:
1 puszka mleczka kokosowego, które stało w lodówce przez około 2-3 dni niewstrząsane (tylko białą część, bez wody)
2 łyżki ksylitolu
1/2 banana
sok z cytryny
kakao do posypania
poszatkowane orzeszki
orzechy laskowe do ozdoby
suszone małe różyczki do ozdoby
Ciasto:
1. Siemię lniane zalać 12 łyżkami zimnej wody, wymieszać i odstawić na około 10 minut.
2. Wymieszać razem mąkę ryżową, proszek do pieczenia, sodę. Przesiać kakao i wymieszać.
3. W drugiej misce wymieszać mikserem olej kokosowy, erytrol i syrop z agawy. Dodać siemię lniane i wymieszać mikserem do połączenia składników.
4. Do masy kokosowej dodać połowę mąki wymieszanej z kakao, wlać połowę mleka migdałowego i wymieszać. Dodać pozostałą mąkę, mleko, ekstrakt z wanilii, mleczko kokosowe i dokładnie wymieszać mikserem.
5. Ciasto przełożyć do dwóch tortownicy wyłożonych papierem do pieczenia o średnicy 20cm. Wyrównać i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec w temperaturze 180°C na funkcji góra-dół przez około 30 minut. Piekłam na najniższym poziomie piekarnika.
Po wyjęciu z piekarnika odstawić do całkowitego ostygnięcia.
6. Ciasta ostrożnie wyjąć z blaszki. Jedno ciasto wyrównać z wierzchu i położyć na paterze.
Krem:
7. Po otwarciu puszki z mleczkiem zebrać z wierzchu tylko białą cześć mleczka bez wody (proszę uważać, jak dostanie się choć trochę wody mleczko nie będzie chciało się ubić) i ubić ją mikserem. Dodać ksylitol i wymieszać.
8. Połowę ubitego mleczka wyłożyć na wyrównane ciasto na paterze.
Banana pokroić w plasterki i skropić sokiem z cytryny. Plasterki poukładać na kremie i posypać kakao. Przykryć drugim krążkiem ciasta i lekko docisnąć. Na wierzch wyłożyć pozostały krem i posypać kakao.
9. Tort ozdobić poszatkowanymi orzeszkami, różyczkami i orzechami laskowymi.
Udanych wypieków:)



W dobie wag kuchennych nie jestem w stanie pojąć dlaczego autorka używa pojęcia „szklanka”. Kompletny bezsens. Dla laika przepis staje się mało zrozumiały tzn. ile to szklanka 200 a może 250 ml :D W każdym razie ciasto nie wyszło. Niespodzianka popsuta.